365 dni film zwiastun filmu data premiery
Zwiastun filmu 365 dni (Next Film)
in

SUPER!SUPER! SZOKSZOK LOLLOL SMUTNESMUTNE OkropneOkropne

365 dni, czyli zwiastun filmu, który może być skuteczniejszy niż 500+

Wylądował zwiastun filmu 365 dni i niestety zapowiedź tego erotycznego widowiska dosyć jasno wskazuje, że mamy do czynienia z produkcją tak przegiętą, jak to tylko możliwe i tak cudaczną, że tegoroczne walentynki zapowiadają prawdziwy kinowy koszmar i przepełnione porodówki 9 miesięcy po premierze.

365 dni to filmowa adaptacja powieści Blanki Lipińskiej i zapowiada się równie niedorzecznie, jak niedorzeczna jest fabuła książki. Laura świetnie radzi sobie w życiu zawodowym, ale nie idzie jej w prywatnym, więc robi zwyczajną rzecz, którą kobiety nierzadko robią, gdy brakuje im namiętności w związkach – udaje się do Sycylii, gdzie spotyka jednego z najniebezpieczniejszych ludzi w galaktyce, przystojniaka o wdzięcznym imieniu Massimo. Ten ją porywa, więzi i ogólnie robi z nią niefajne rzeczy, dając jej rok na to, by go pokochała. Mają się ku sobie! Wiele osób może stwierdzić, że Massimo jest pomysłowym chłopakiem i tak trzeba żyć, ale jest też część ludzi, którzy mogą skonkludować, iż to zwykły p***b. Za to, jak on dobrze wygląda!

Film może okazać się większą fantastyką naukową niż Avengers. Niektórzy widzowie – w tym moja dziewczyna – po obejrzeniu samego zwiastuna stwierdzili, iż kobiety mogą poczuć się urażone i zniesmaczone tą produkcją. Jednak znając życie, znajdą się również odważni, którzy do kin pójdą. I nie wiem, czy nazywać ich twardzielami, czy jeszcze jakoś inaczej.

Zwiastun 365 dni zapowiada widowisko tak nieprzyjemnie przerysowujące rzeczywistość i tak od niej oderwane, iż słowo “zniesmaczenie” to bardzo, ale to bardzo delikatne określenie. Miejmy nadzieję, iż zdarzy się cud i produkcja okaże się nieco lepsza niż jej zapowiedź, chociaż wrze tu od seksizmu, bolesnego epatowania schematami i uprzedmiotowiania kobiet, co może nie przypaść do gustu części z nas.

Wiele wskazuje na to, że 365 dni będzie olbrzymim sukcesem komercyjnym

Powieść będąca nierzadko porównywana do 50 twarzy Greya żywo czerpie z pseudoromantycznego masochizmu, który z niewiadomych ludzkości przyczyn podbił serca czytelniczek na całym świecie. Amerykańska adaptacja przyciągnęła tłumy do kin i najpewniej podobnie będzie z rodzimymi 50 twarzami Greya.

Nawet promocja i data premiery są tu zbieżne, a wręcz wykalkulowane do ostatniej kropli potu ludzi opłacanych za sprzedawanie nam filmów. Rodzima produkcja wyląduje na dużych ekranach w okolicy tegorocznych Walentynek – dokładnie tydzień przed nimi, bo 7 lutego 2020 roku.

Pewnie wielu z Was ma wśród znajomych osoby, których dzieci urodziły się mniej więcej 9 miesięcy po premierze 50 twarzy Greya. Ja znam dwie takie pary. I całkiem poważnie, chociaż z przekąsem napiszę, że najpewniej 365 dni będzie niemniej skuteczne od programu 500+. Przynajmniej jednorazowo.

Od Big Love do 365 dni

Jeszcze przed premierą film jest dla mnie cudowny w swej cudaczności niemal pod każdym względem. Przede wszystkim dlatego, że jego reżyserką jest Barbara Białowąs, co może zwiastować przyjemne w swej nieprzyjemności potyczki okołofilmowe. Przypomnę, iż jej największym zawodowym dokonaniem jest film Big Love (ponoć totalnie niezrozumiane dzieło kinematografii – film o filmie w filmie, czy jakoś tak), a najbardziej rozpoznawana jest z tego, że nie przepada za krytykami filmowymi, którym tamta produkcja się nie spodobała. Jej epicka potyczka z redaktorem Filmwebu stała się wielkim i niezapomnianym hitem YouTube’a, do którego uwielbiam wracać w pochmurne dni, żeby się zdołować jeszcze bardziej (im niżej upadniesz, tym szybciej wstaniesz – powiadają u nas na Podkarpaciu). Tym samym jest to najlepszy możliwy wybór na reżyserkę i myślę, że w tym również marketingowcy mogli maczać palce.

W 365 dniach upokarzana będzie znana z Na dobre i na złe Anna-Maria Sieklucka, a upokarzał ją będzie szlachetny mafiozo Don Massimo Torricelli, w którego wcielił się Michele Morrone, który ostatnio przewinął się w serialu kryminalnym Il Processo.

Buonanotte i powodzenia!

Dodaj nas do ulubionych

Jeśli chcecie być na bieżąco, możecie śledzić nasz Facebook, Twitter, Reddit bądź Instagram. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. Piszcie na [email protected], gdybyście mieli jakieś pytania lub sugestie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Napisał Dariusz Filipek

Redaktor naczelny. Przez lata nieszczęśliwie związany z e-commerce. Ogląda, czyta, słucha, pisze, rysuje, ale nie zatańczy. Publikował na łamach serwisów różnych i różniastych.

ozark sezon 3 kiedy zwiastun data premiery

Ozark wraca na Netflix. Wiemy, kiedy zadebiutuje sezon 3!

Locke & Key serial netflix zwiastun 2020

Locke & Key, czyli rodzina w magicznych opałach zawita na Netflix