Ad image

21-latka prawie umarła oglądając Avengers: Koniec gry. Emocje wzięły górę

Dariusz Filipek
2 min czytania
Avengers: Koniec gry (źródło Marvel, Asia One; edycja: Popkulturyści)

Z ostatniej chwili

Avengers: Koniec gry obfituje w dramatyczne wydarzenia, które zmieniają krajobraz Marvel Cinematic Universe. Nie uniosły tego nerwy jednej z fanek.

Podczas seansu Avengers: Koniec gry w Chinach doszło do niecodziennego zdarzenia. 21-letnia studentka tak bardzo przeżyła filmowe wydarzenia, że emocje wzięły górę. Zaczął się płacz. Totalnie niekontrolowany, który nie ustępował nawet po zakończeniu filmu. Rzecz była na tyle poważna, że rozemocjonowaną kobietę przewieziono do szpitala, gdyż doszło do hiperwentylacji, zaczęła odczuwać bóle w klatce piersiowej, miała skurcze, drętwiały jej ręce i nogi.

- Reklama -
Ad image

Jak się okazuje Avengers: Koniec gry to nie film na nerwy niektórych widzów. Biedaczka doszła do siebie. Lekarze założyli jej maskę tlenową, aby złagodzić skutki oglądania najnowszego filmu Marvel Studios. Ostatecznie została wypisana ze szpitala i wszystko skończyło się dobrze.

Avengers: Koniec gry wzbudza żywiołowe reakcje.

Uwielbiam newsy z całego świata, na które się dziś natykam. Bulwarówka pełną gębą, ale ile emocji. To proza życia z gigantycznym blockbusterem w tle, co potwierdza to zdarzenie, jak i to, że pobito mężczyznę, który spoilerował fabułę filmu przed wejściem do kina.

Chiny to dziwny kraj, pełen dziwnych ludzi. Co dobitnie oddaje poniższe nagranie. I nie, nie jest to postapokaliptyczna pocztówka z atakiem zombie w tle. To Chińczycy śpieszą się na seans Avengers: Koniec gry. Najpewniej obawiali się, że Thanos może im pstryknąć fotele kinowe, jeśli nie usiądą na nich jeszcze przed reklamami.

Źródło: Asia One

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

Podziel się artykułem
2 komentarze