in

SUPER!SUPER!

Box Office USA: Ant-Man i Osa zarabia lepiej od Strażników Galaktyki

Taki mały, ale w box office byk.

Ant-Man i Osa to kolejny powód do dumy Marvel Studios. Film zarobi lepiej niż przyzwoicie. (zdjęcie: Marvel Studios; edycja: Popkulturyści)

Ant-Man i Osa, chociaż raczej przybierają malutkie rozmiary, przy kasach biletowych prężą muskuły.

Film zanotował bardzo przyzwoite późnowieczorne pokazy czwartkowe, które pozwoliły widowisku nie tylko zarobić 11,5 milionów dolarów, ale również przeskoczyć kilka innych adaptacji komiksów Marvela. Sequel pobił pierwszą część, która przyniosła 6,4 milionów dolarów w wieczór przedpremierowy. Produkcja poradziła sobie również lepiej niż Doktor Strange, który w takim samym czasie mógł się poszczycić 9,4 milionami dolarów, ostatecznie notując 85 milionów dolarów w weekend otwarcia. Dla porównania Thor: Mroczny świat w Stanach Zjednoczonych uzbierał przedpremierowo 7,1 milionów dolarów, zyskując 85,7 milionów dolarów w pierwszy weekend. Ant-Man i Osa notuje wynik podobny do pierwszych Strażników Galaktyki. Film Jamesa Gunna w czwartkowy wieczór uzyskał 11,2 milionów dolarów, aby zamknąć weekend z 94,3 milionami dolarów.

Z tego tygodniowych nowości największym konkurentem filmu Marvela jest Pierwsza noc oczyszczenia.

Kolejna część serii Noc oczyszczenia radzi sobie bardzo dobrze, jak na gatunek, który reprezentuje. Film Universalu miał premierę w środę, a już ma na koncie 13,9 milionów dolarów. Po środowym debiucie zanotował 9,3 milionów dolarów (wraz z 2,5 milionami dolarów z przedpremierowych pokazów z wtorkowego wieczoru). Ten wynik pokazuje, że widowisko powinno poradzić sobie lepiej niż poprzednie odsłony.

Jednak ten horror nie powinien zagrozić Disneyowi w jeszcze mocniejszym zdominowaniu kin. Obecnie wytwórnia ma 36% udziałów w tegorocznym krajowym box office i wszystko wskazuje na to, że ta sytuacja poprawi się jeszcze bardziej dzięki nowemu filmowi. Ten najpewniej sprawi, iż Marvel Studios samodzielnie uzyska w tym roku 4 miliardy dolarów wpływów na całym świecie, dzięki bohaterowi, a właściwie bohaterom dzisiejszego wpisu oraz Czarnej Panterze i Avengers: Wojna bez granic.

Disney pomimo strasznie słabej decyzji, opóźnienia filmu o miesiąc w wielu krajach, w tym w Polsce, ma powody do zadowolenia, ale również do spokoju o najnowszy blockbuster (chociaż jest to najgorzej oceniana produkcja Marvela w tym roku). Serwis Fandango podał, że w przedsprzedaży biletów, sequel Ant-Mana radzi sobie lepiej niż Doktor Strange oraz Thor: Mroczny świat. Wyniki z przedsprzedaży są podobne do Spider-Mana: Homecoming, który zanotował weekend otwarcia na poziomie 117 milionów dolarów.

Specjaliści wskazują, iż nowa superprodukcja Marvela powinna zarobić na otwarciu od 83 do 105 milionów dolarów. Gdyby film uzyskał 88 milionów dolarów, zarobiłby 31 milionów dolarów więcej niż poprzednia część.

Poniżej prognoza na weekend. Jest dosyć tłoczno, ale widowisko, które zobaczymy w Polsce dopiero 3 sierpnia, daje radę według danych Box Office Mojo.

  • Ant-Man i Osa – 88 milionów dolarów
  • Jurassic World: Upadłe królestwo – 29 milionów dolarów
  • Iniemamocni 2 – 25,6 milionów dolarów
  • Pierwsza noc oczyszczenia – 22 miliony dolarów
  • Sicario 2: Soldado – 9,5 milionów dolarów

Miejmy nadzieję, że obejdzie się bez burz w box office i Marvel kolejny raz pokaże, jak się dziś robi blockbusterowe buldożery kas biletowych.

Źródło: Box Office Mojo

Podobało się? Doceń nas i polub na Facebooku

Netflix plan ultra polska

Netflixowy plan Ultra w Polsce w kilku wariantach. Netflix twierdzi, że to tylko test lojalności

steve ditko marvel comics steve ditko doctor strange steve ditko spider-man steve ditko stan lee steve ditko śmierć

Zmarł Steve Ditko, współtwórca Spider-Mana i Doktora Strange’a – wspominamy artystę jego pracami