Ostatnie historie

  • Podatek od Netflixa

    SUPER!SUPER!

    Podatek od Netflixa? Większej bzdury nie widziałem od… kilku dni

    Z tym podatkiem od Netflixa jest trochę tak, jak z psychopatą z Ełku. Jakiś koleś miał chodzić po Ełku z nożem i atakować ludzi. Nagłówki grzmiały, że jest psychopatą, więc “psychopata z Ełku” wesoło hulał w trendach Google. Na pewno był niebezpieczny, ale żaden dziennikarz diagnozy nie mógłby mu postawić. Jedyne, co mógł, to szafować bezsensu słowami. Więcej

  • Dragon Ball Demony

    SUPER!SUPER!

    Wyjaśniamy wszystkie demony Dragon Balla

    Akira Toriyama, twórca Dragon Balla, nigdy nie należał do nazbyt konsekwentnych osobistości. Liczba nieścisłości, jaka pojawiła się w czasie trwania całej oryginalnej (tylko!) mangi idzie w dziesiątki, jeżeli nie setki. Podobnie rzecz się ma z demonami – część istot, które były tak określane na początku, potem okazywały się czymś zupełnie innym. Więcej

  • dragon ball gt z super heroes af

    SUPER!SUPER! SZOKSZOK LOLLOL SEXYSEXY SMUTNESMUTNE WTF?!WTF?!

    Dlaczego Dragon Ball GT to najlepsza seria Dragon Balla?

    Większość fanów Goku i Vegety zgodnie uznaje, że najlepsze, co dał im Toriyama (i Toei) to Dragon Ball Z. To w tej serii Goku pierwszy raz osiągnął poziom Super Saiyanina, to tutaj pojawił się najbardziej ikoniczny przeciwnik – Freeza. Również tu zadebiutował Vegeta czy jego syn z alternatywnej przyszłości. Oryginalnego Dragon Balla część fanów nawet nie oglądała, Dragon Ball Super “to już nie to, co kiedyś”, Dragon Ball Heroes jest jedynie dłuższą reklamą, Dragon Ball AF nigdy nie istniało, a Dragon Ball GT to już w ogóle słabizna, na dodatek niekanoniczna. Tego typu narzekania można spotkać na większości forów poświęconych DB. Tyle, że w rzeczywistości GT to najlepsza seria cyklu. Dlaczego? O tym piszę poniżej. Więcej

Wczytaj więcej
Congratulations. You've reached the end of the internet.