cnn+ zamknięte
in

CNN+ pojawiło się, by zniknąć. “Wyjątkowo gówniana sytuacja” – powiedział szef CNN

Pracownicy CNN+ mieli w biurze znajdującym się na 16. piętrze nowojorskiego 30 Hudson Yards, wypić whiskey i wino, aby znieczuleni procentami pogodzić się ze śmiercią ich dziecka.

CNN+ to historia ambitnego, ale niezwykle krótkiego życia informacyjnego serwisu strumieniującego. Setki milionów dolarów, niesamowicie interesujące zapowiedzi programów i obietnica rewolucji w newsach, to tylko część strat, z którymi pogodzić muszą się widzowie, jak i sama firma. Nowy korporacyjny reżim w Warner Bros. Discovery pod batutą Davida Zaslava postanowił wyrzucić projekt do kosza i od tej decyzji nie będzie odwrotu.

CNN poinformował, że serwis strumieniowy, który reklamowano jako jedno z najbardziej znaczących wydarzeń w historii marki, zostanie zamknięty 30 kwietnia. Zaledwie miesiąc po uruchomieniu usługi. Klienci mają otrzymać zwrot pieniędzy.

Wyjątkowo gówniana sytuacja

Chris Licht, nowy prezes CNN, poinformował bez ogródek pracowników w czwartek, że jest to “wyjątkowo gówniana sytuacja”. Jednocześnie uspokoił ich, mówiąc, iż będą nadal opłacani i dostaną wszystkie świadczenia przez następne 90 dni. Część z nich znajdzie zatrudnienie w CNN, CNN Digital i w innych spółkach należących do rodziny Warner Bros. Discovery. Pracownicy, którzy nie załapią się na pokład żadnej z firm, otrzymają przynajmniej sześciomiesięczne odprawy.

Niektóre programy CNN+ mogą być kontynuowane w innych miejscach, a część trafi na główną antenę CNN. Tym samym wiele ambitnych projektów nie zginie wraz z serwisem. Mowa tu nie tylko o dziennych programach na żywo, cotygodniowych programach tematycznych, ale także o dokumentach, które są ponadczasowe.

CNN+ mierzyło wysoko, może nawet zbyt wysoko i upadło wyjątkowo nisko. To nie miało być tylko internetowe CNN z jakimiś dodatkami. Ramówka serwisu praktycznie równoważyła się z treściami na bieżąco produkowanymi przez główną stację oraz HLN. Miało nie zabraknąć nie tylko aktualności z kraju i ze świata czy polityki, ale serwis miał także poświęcić sporo miejsca dla historii, kultury, podróży, jedzenia, tematów społecznych czy opowieści o prawdziwych zbrodniach.

Jeden serwis, nie trzy

J.B Perrette, szef Warner Bros. Discovery ds. strumieniowania, powiedział, że “Na złożonym rynku mediów strumieniujących, konsumenci oczekują prostej i kompleksowej usługi, która zapewni lepsze doświadczenie i większą wartość niż rozdrobnione oferty. Dla firmy jest to bardziej zrównoważony model biznesowy, który może napędzić nasze przyszłe inwestycje w świetne dziennikarstwo i opowiadanie historii”.

W wolnym i skrótowym tłumaczeniu powiedział praktycznie tyle, że Warner Bros. Discovery nie chce kilku usług, a zamiast tego stworzy jedną – zbudowaną z HBO Max oraz Discovery+ i innych treści, które na razie nie są częścią żadnej z tych usług. W przyszłości również materiałów z CNN.

W Polsce czeka nas to samo

To może wskazywać na to, że w Polsce również powinniśmy się pogodzić z tym, iż z rynku zniknie Player oraz TVN24 GO, ale nie znikną ich treści. Najprawdopodobniej najbliższe tygodnie lub miesiące przyniosą wiedzę, czy widowiska z tych serwisów obejrzymy na HBO Max lub w innym tworze, który zrodzi się z globalnego połączenia HBO Max z Discovery+.

Wyjątkowo (nie)udany start

Licht powiedział na spotkaniu z pracownikami, że CNN+ zaliczyło “niezwykle udany start”, ale po prostu nie pasowało do planów nowej korporacji medialnej, która powstała w wyniku wydzielenia WarnerMedia z AT&T i połączeniu firmy z Discovery.

Najwidoczniej nie popatrzył w liczby, które mówią jasno, że przy takim wielomiesięcznym nakręcaniu widowni, olbrzymich pieniądzach wsadzonych w CNN+ oraz przywiązaniu do marki, można mówić wyłącznie o druzgocącej porażce.

12 kwietnia, czyli dwa tygodnie po starcie serwisu, CNBC poinformowało, że mniej niż 10 tysięcy osób korzysta z nowej usługi strumieniującej. 19 kwietnia CNN+ miało około 150 tysięcy subskrybentów. Biorąc pod uwagę, że CNN wydało do startu serwisu przynajmniej 300 milionów dolarów, a koszty z czasem miały być dużo większe, ciężko tu mówić o sukcesie, który nijak miał się do ambitnego planu zdobycia 2 milionów subskrybentów w pierwszym roku działania i około 15-18 milionów po czterech latach.

Przerażenie z jednej, frustracja z drugiej strony

“To nie nasza wina, że wyrwano nam dywan spod nóg” – stwierdził Litch. Jednak w redakcji żadne słowa nie były w stanie zmyć szoku, który nastąpił po ogłoszeniu zamknięcia CNN+. Z czasem ten szok miał się przerodzić w rozpacz i przerażenie, a pod koniec spotkania z szefem miało być po prostu smutno.

“Niektórych wydarzeń można było uniknąć” powiedział Perrette, który wyraził swego rodzaju frustrację z uwagi na decyzje podejmowane przez poprzednie szefostwo CNN. Kontynuowano podjęte decyzje, chociaż zarówno były szef CNN, Jeff Zucker, jak i szef WarnerMedia, Jason Kilar, wiedzieli o zbliżającej się fuzji.

Serwis uruchomiono po zaledwie dwóch tygodniach od połączenia WarnerMedia z Discovery, ku rozczarowaniu nowego kierownictwa, które miało inną strategię, ale zgodnie z prawem nie mogło w tej sprawie porozumieć się z osobami decyzyjnymi z CNN, do czasu aż fuzja nie została oficjalnie ogłoszona. Okazuje się, że dwa tygodnie nowego reżimu to było nadal za mało, aby zatrzymać start. Lub ciekawość wzięła górę i Zaslav chciał zobaczyć, jak nowa usługa sobie poradzi na rynku.

Obecne szefostwo Warner Bros. Discovery szuka oszczędności i sposobów na jak najefektywniejsze wykorzystanie swoich mediów, aby maksymalnie zmniejszyć zadłużenie firmy.

Dodaj nas do ulubionych

Jeśli chcecie być na bieżąco, możecie śledzić nasz Facebook, Twitter, Reddit bądź Instagram. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. Piszcie na [email protected], gdybyście mieli jakieś pytania lub sugestie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Napisał Dariusz Filipek

Redaktor naczelny. Przez lata nieszczęśliwie związany z e-commerce. Ogląda, czyta, słucha, pisze, rysuje, ale nie zatańczy. Publikował na łamach serwisów różnych i różniastych.

HBO Max liczba subskrybentów q1 2022

HBO Max to serwis idealny? Niekoniecznie, ale radzi sobie coraz lepiej

The man Who Fell to Earth 2022 serial online premiera

Premiera serialu “The Man Who Fell to Earth” na Showtime