Czarna Pantera sprzedała więcej biletów w przedsprzedaży niż jakikolwiek film Marvela
Marvel może powoli szykować szampany (Marvel Studios)
in

WTF?!WTF?! SUPER!SUPER! SZOKSZOK

Czarna Pantera sprzedała więcej biletów w przedsprzedaży niż jakikolwiek film Marvela

Zwiastuny Czarnej Pantery mnie nie rozkochiwały, ale na sam film czekam z niecierpliwością. Najwidoczniej nie tylko ja, bo produkcja Ryana Cooglera pobiła pierwszy rekord. Sprzedano na nią więcej biletów w przedsprzedaży poprzez Fandango niż na jakikolwiek inny film Marvel Studios.

Fandango nie określiło, ile biletów dokładnie się sprzedało, jednak firma zapewnia, że przez pierwsze 24 godziny, żaden inny film osadzony w Marvel Cinematic Universe nie cieszył się takim powodzeniem. Tym samym widowisko z Chadwickiem Bosemanem, który gra tytułowego superbohatera, pobiło rekord ustanowiony przez Kapitana Amerykę: Wojna bohaterów z 2016 roku.

To bardzo dobry znak dla produkcji. Nawet jeśli film nie osiągnie sukcesu, który przypadł trzeciemu widowisku o Kapitanie Ameryce, już dziś można sądzić, że swoje zarobi i przyniesie przyjemny przychód Disneyowi. To pokazuje również, że Marvel Cinematic Universe jest najmocniejszą marką w świecie popkultury i nie przestaje rosnąć. Widzowie nie tylko kochają te filmy, ale przede wszystkim niemal bezgranicznie ufają wytwórni, która je tworzy. A na takie zaufanie trzeba sobie zapracować. Włodarze z Universalu i Warner Bros. najpewniej patrzą na to z zazdrością.

Czarną Panterę zobaczymy na ekranach kin w Polsce już 14 lutego. Obok Bosemana w filmie zobaczymy między innymi Michaela B. Jordana, który zagra głównego oponenta władcy Wakandy.

Źródło: Twitter – Erik Davis

Dodaj nas do ulubionych

Jeśli chcecie być na bieżąco, możecie śledzić nasz Facebook, Twitter bądź Instagram. Zachęcamy też do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. Napisz na [email protected], jeśli masz jakieś uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Trzęsienie ziemi w świecie mutantów Marvela

Trzęsienie ziemi w świecie mutantów Marvela

911, czyli Chicago Fire bez Chicago - recenzja serialu 9-1-1 (s01e01-02)
6/10

911, czyli Chicago Fire bez Chicago – recenzja serialu 9-1-1 (s01e01-02)