disney plus star plus premiera w Polsce disney investor day
Disney Plus i Star Plus mogą sprawić, że część z nas odstawi Netflix
in ,

SUPER!SUPER! SZOKSZOK WTF?!WTF?!

Disney Plus i Star Plus mogą wspólnie rozjechać Netflix. Premiera w Polsce wkrótce!

Disney zaopatrzył się w paliwo rakietowe, które będzie napędzało firmę przez najbliższe trzy lata.

Disney podczas Disney Investor Day pochwalił się dotychczasowymi wynikami i pokazał kierunek, w którym firma będzie podążała. Pomimo patowej sytuacji kin, firma nie rezygnuje z wielkich widowisk skierowanych na duże ekrany, co ostatnio robi konkurencja (Warner Bros. czy Universal Pictures). Jednak widać, że to właśnie strumieniowanie jest oczkiem w głowie Disneya. I nie dziwne, gdyż wzrosty, które odnotowują serwisy strumieniujące należące do tej korporacji, robią przeogromne wrażenie.

⚡ PRZECZYTAJ: Discovery Plus dostępne dla subskrybentów Playera

Na strumieniowanie warto szczególnie zwrócić uwagę, ponieważ w przyszłym roku w Polsce pojawi się Disney Plus oraz Star Plus. Nie jest to żadne przypuszczenie, a fakt, gdyż firma ogłosiła, że Disney Plus zawita na nowych rynkach i podano, jakie to będą rynki.

Serwisy Disneya mają 137 milionów subskrybentów

Niewiele ponad rok po starcie Disney Plus firma może pochwalić się niesamowitą liczbą subskrybentów, których jest już 137 milionów. Jest to wynik łączny serwisów Disney Plus, Hulu, Disney+Hotstar (dostępny w Indiach i Indonezji) oraz ESPN Plus. Wśród serwisów strumieniujących tylko Netflix może pochwalić się większą liczbą subskrypcji (195 milionów) oraz Amazon Prime Video (około 150 milionów, ale nie wszyscy spośród subskrybentów usług skupionych wokół Amazon Prime są aktywnymi użytkownikami Prime Video).

https://twitter.com/Disney/status/1337155295940911105

Sam Disney Plus ma 86.8 milionów subskrybentów. Hulu dorzuciło do puli 38,8 milionów użytkowników. Z kolei sportowy serwis ESPN Plus to 11,5 milionów abonentów. Świetnym ruchem było połączenie tych trzech serwisów w jedną paczkę, która zdała egzamin. Ciekawostką jest to, że wyszedłem z taką ideą, jeszcze zanim Disney się na to zdecydował.

Miesiąc temu informowaliśmy, iż serwisy Disneya mają 120 milionów użytkowników. Tym samym mamy do czynienia z niesamowitym wzrostem – 17 milionów użytkowników w miesiąc.

Obecne prognozy Disneya są więcej niż optymistyczne. Firma zakłada, że do końca 2024 roku fiskalnego, będzie miała od 300 do 350 milionów subskrybentów Disney Plus, Hulu, ESPN Plus, Disney+Hotstar oraz nadchodzącego serwisu Star Plus, który zadebiutuje w 2021 roku.

Czy Disney Plus i Star Plus pojawią się w Polsce w 2021 roku? Tak!

Do tej pory musieliśmy się zdać na usługi VPN, żeby korzystać z Disney Plus w Polsce. To zmieni się za kilka miesięcy. Disney zapowiedział, że serwis Star Plus będzie, jak się spodziewałem, usługą zintegrowaną z Disney Plus. Tym samym zawita na rynki, na których Disney Plus już jest lub zaraz będzie.

Disney zapowiedział, że międzynarodowy odpowiednik Hulu, czyli Star Plus, pojawi się w przyszłym roku w Ameryce Łacińskiej, Singapurze, w wybranych krajach europejskich, w których już teraz można korzystać z Disney Plus oraz w Hongkongu, Japonii, Korei południowej, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii oraz w krajach Europy Wschodniej.

Polska biznesowo nadal jest ustawiana na wschodzie, a nie w środku Europy, gdzie przynależymy geograficznie. Jakkolwiek jesteśmy najważniejszym rynkiem w tej części kontynentu, więc możemy się spodziewać startu Disney Plus oraz Star Plus w przyszłym roku. Zakładam, że serwisy wystartują u nas równocześnie.

Co z tym Star Plus?

Serwis Star Plus będzie na większości rynków zintegrowany z Disney Plus. Ma zadebiutować już 23 lutego 2021 roku. Użytkownik będzie miał wybór – zasubskrybować zarówno Disney Plus, jak i Star Plus lub tylko jeden z tych serwisów. To świetna decyzja!

Jako dojrzały widz nieszczególnie byłem zwolennikiem stałej subskrypcji Disney Plus dla samych nowości od Marvel Studios. Jednak jestem już teraz kupiony tanim pakietem Disney Plus i Star Plus, gdyż w tym drugim serwisie dostępne będą hity stacji FX, wytwórni filmowej 20th Century Studios i serwisu Hulu oraz widowiska oryginalne Star Plus.

Zachęca cena za subskrypcję Star Plus, która ma być w Ameryce Łacińskiej odpowiednikiem około 7,5 dolarów. W pakiecie z Disney Plus koszt ma wzrosnąć do około 9 dolarów. W przeliczeniu na złotówki pakiet ma kosztować 33 zł. Jednak biorąc pod uwagę kwestie podatkowe i zwyczajowe podbijanie ceny, w Polsce powinniśmy się raczej nastawić na 35-40 zł. Co i tak byłoby świetną ceną. Jakkolwiek na razie wstrzymałbym konie, gdyż cena samego Disney Plus została podbita w Europie do 8,99 euro miesięcznie lub 89,99 euro rocznie.

Star Plus, czyli Disney dla dorosłych

Serwisy Star Plus, Hulu oraz kanały FX to właściwie jedna wielka rodzina. Star Plus jest poniekąd międzynarodowym odpowiednikiem Hulu, a produkcje FX są obecnie współprodukowane i współdzielone z Hulu (w tym roku mieliśmy wiele widowisk w ramach FX on Hulu). Już teraz zapowiedziano, iż nowości z Hulu będą pojawiały się na Star Plus.

Do tej pory największym problemem Disney Plus było to, że serwis był biedny w treści skierowane do dojrzalszych widzów, którzy oczekują pełnokrwistego dramatyzmu. Widowiska przyjazne rodzinie szybko takich użytkowników znudzą. Takie rzeczy znajdą na Netfliksie czy HBO Max. Jednak sztuka polega nie na tym, żeby skłonić do stałej subskrypcji część widzów, a jak największą ich liczbę. I to właśnie Star Plus jest metodą na to, aby wilk był syty i owca cała.

Najważniejsze jest to, co na Star Plus obejrzymy. Będzie tego sporo, bo dostaniemy wybrane produkcje od Disney Television Studios, FX, Hulu, 20th Century Studios, Touchstone, 20th Television i wiele więcej. Już na wstępie ma to być kilka tysięcy godzin treści. W dniu startu ma to być ponad 1300 tytułów, a pod koniec 2021 roku na Star Plus mamy znaleźć blisko 2000 produkcji. Można zakładać, iż Disney będzie lokalnie wygaszał umowy z innymi serwisami, więc powoli powinniśmy się żegnać z produkcjami Disneya, które można obejrzeć w Polsce na HBO GO czy Netfliksie.

W pierwszym roku działania serwisu mamy dostać od 32 do 35 produkcji spod szyldu Star Originals. Docelowo rok do roku mamy dostawać około 100 oryginalnych produkcji na Star Plus ze wszystkich stron świata. Ponadto zapowiedziano, że na wybranych rynkach Star Plus będzie również oferował sport oraz produkcje z ESPN Plus.

Disney przy tym wszystkim dba o nieletnich widzów i odda możliwość zablokowania treści ze Star Plus kodem.

Produkcje oryginalne Star Plus, Hulu oraz FX zapowiadają się soczyście

Kardashianki uwielbiają być w oku kamery, więc widownia będzie mogła ponownie połączyć się ze swoimi ulubienicami. The Kardashian Jenners podpisało wieloletnią umowę z Hulu na produkowanie treści dla serwisu.

Bądźmy jednak poważni i pośmiejmy się nieco. W przyszłym roku na Star Plus i Hulu wyląduje serial komediowy “Only Murders in the Building” z Seleną Gomez i Steve’em Martinem.

Z kolei “The Dropout” przybliży sprawę wielkiego przekrętu, którym był start-up Elizabeth Holmes. Tę historię przedstawił również dokument “Wynalazczyni: Dolina Krzemowa w kropli krwi” od HBO.

W podobną tematykę uderzy serial “Dopesick” z Michaelem Keatonem, który opowie o wielkim spisku Big Pharmy.

Potwierdzono, że “Opowieść podręcznej” doczeka się piątego sezonu.

Po “Nine Perfect Strangers” spodziewamy się klimatu w stylu “Wielkich kłamstewek”. Nie tylko dlatego, że w serialu najprawdopodobniej zobaczymy Nicole Kidman; nie tylko dlatego, że twórcą serialu jest David E. Kelly; ale przede wszystkim dlatego, gdyż jest to również adaptacja prozy Liane Moriarty.

W przyszłym roku FX wypuści wreszcie adaptację komiksu “Y: Ostatni z mężczyzn”.

W 2021 roku na FX zawitają “American Horror Stories” oraz dziesiąty sezon “American Horror Story”.

Kolejne sezony dostaną seriale “Dave”, “Co robimy w ukryciu”, “Mayans”, “Lepsze życie”, “Snowfall” oraz niezniszczalna kreskówka “Archer”!

Przygotujcie się także na trzeci sezon “American Crime Story” z podtytułem “Impeachment”.

“The Old Man” to adaptacja prozy Thomasa Perry’ego, która również zawita na ekrany w przyszłym roku.

“Platform” będzie półgodzinną antologią, opowiadającą o świecie, w którym żyjemy. Odcinki mają mieć bardzo różny ton i rzecz ma dotykać aspektów historycznych.

Taika Waititi to wyjątkowo zajęty twórca, ale znalazł czas, aby napisać i wyreżyserować dla FX serial “Reservation Dogs”.

 

Na cztery kolejne sezony odnowiono “U nas w Filadelfii”. Nowe odcinki będą premierowo pokazywane na kanale FXX.

Trwają prace nad dwusezonowym serialem “The Stones”, który ma przybliżyć historię zespołu The Rolling Stones.

Fani klimatów rodem z feudalnej Japonii, powinni już teraz nadstawić oczy i uszy w kierunku serialu “Shōgun”.

Jednak w mojej opinii największą rzeczą, którą ogłoszono w ramach “Disneya dla dorosłych”, to serial “Alien”, który napisze Noah Hawley – twórca serialowego “Fargo” oraz “Legionu”. Nie mogę się doczekać!

 

National Geographic dostarczy kilka potencjalnych hitów

Disney Plus wzbogaci się o kolejne treści od National Geographic, w tym “Limitless With Chris Hemsworth”, “Welcom to Earth” z Willem Smithem oraz czwarty sezon nagrodzonej Emmy antologii “Genius”, który skupi się na Martinie Lutherze Kingu Jr.

Ogłoszono również film dokumentalny “Cousteau”, który przed pojawieniem się na Disney Plus będzie można obejrzeć w kinach. Ponadto w serwisie premierę będą miały seriale dokumentalne “Secrets of the Whales”, “A Real Bug’s Life” oraz “America The Beautiful”.

Jeszcze więcej sportu na ESPN Plus

Kwestie ESPN raczej nie dotyczą Polski, ale warto zaznaczyć, iż firma podpisała 10-letnią umowę na transmitowanie futbolu uniwersyteckiego. Sport na żywo to nie wszystko – powrócą oryginalne seriale i programy, a także pojawią się zupełne nowości. Z trzecim sezonem wróci “Peyton’s Places”. Jedną z nowości będzie “Stephen A’s World”.

Warto śledzić nowości dokumentalne ESPN, gdyż to właśnie na firma stoi za “Ostatnim tańcem”, który w Polsce możecie obejrzeć na Netfliksie oraz “O.J.: Made in America”, który jest dostępny na HBO GO. Na ESPN Plus premierę będzie miał dziewięcioodcinkowy serial dokumentalny o Tomie Bradym. Zapewne serial dotknie nie tylko jego wielkich sukcesów sportowych, ale również konserwatywnych poglądów politycznych.

Disney Television produkuje kolejne filmy i seriale dla Disney Plus

Co oczywiste dział telewizyjny Disneya dołoży się do sukcesu serwisu strumieniującego. Przygotowywane są dwa serialowe projekty, które nawiążą do filmowej wersji “Pięknej i Bestii”. Powstanie również serial “Swiss Family Robinson”, będący rewizją klasyka Rona Moore’a i Joan M. Chu. Studio opracowuje również “Percy Jackson and the Olympians”, czyli widowisko na podstawie bestsellerowej serii książek Ricka Riordana. Ponadto widzowie w 2021 roku dostaną seriale “The Mighty Ducks: Game Changers”, “Big Shot”, “The Mysterious Benedict Society” oraz “Turner & Hooch”.

https://twitter.com/Disney/status/1337181468011991041

Walt Disney Studios Motion Pictures przygotowuje nie tylko produkcje kinowe

Filmowe studio Disneya wyprodukuje dla serwisu Disney Plus “Hocus Pocus 2”, nową wersję “Trzech mężczyzn i dziecka” z Zakiem Efronem oraz “Cheaper by the Dozen” z Kenią Barris i Gabrielle Union. Dostaniemy także film “Sister Act” z Whoopi Goldberg. Poza tym przygotujcie się na hybrydową animację “Chip ‘N Dale: Rescue Rangers”.

W przyszłym roku czekają na nas dwie rewizje “Pinokia”. Będzie ciekawie sprawdzić, czy lepiej to wyjdzie Netflixowi, który dostanie film od Guillermo del Toro, czy Disneyowi, dla którego widowisko przygotowuje Robert Zemeckis, a w głównej roli zobaczymy Toma Hanksa. Osobną kwestią pozostaje odpowiedź na pytanie, dlaczego tak bardzo uparto się na tworzenie kolejnych filmów o tym drewnianym chłopcu. W zeszłym roku dostaliśmy kolejny film traktujący o jego przygodach, a w przyszłym będą aż dwa.

To nie koniec odkurzania znanych i lubianych postaci, gdyż czeka na nas także “Peter Pan & Wendy”, gdzie w Kapitana Haka wcieli się Jude Law. Biedna Wendy znowu będzie musiała się użerać z Piotrusiem, którego największym problemem jest to, że nie chce chłopak dorosnąć. Mam nadzieję, że ten film się uda, gdyż przepadam za książką J.M. Barriego.

https://twitter.com/DisneyStudios/status/1337186680869060608

W kontynuacji “Zaczarowanej” zobaczymy Amy Adams powracającą jako Giselle.

“Greek Freak” opowie o gwieździe NBA Giannisie Antetokunmpo. Powstaną również biograficzne filmy o Keanonie Lowe i Chrisie Paulu.

Opracowywane są także nowe animowane wersje hitów 20th Century Studios – “Diary of a Wimpy Kid”, “The Ice Age Adventures of Buck Wild” i “Noc w muzeum”.

Pozostałymi projektami są między innymi “Jungle Cruise”, “Cruella”, nowa “Mała syrenka” i prequel “Króla Lwa”.

Walt Disney Animation Studios również dołoży cegiełkę

W przyszłym roku w listopadzie na ekranach kin ma wylądować “Encanto”. Film będzie zawierał piosenki Lin-Manuela Mirandy.

W marcu jednocześnie w kinach i na Disney Plus (w ramach Premier Access, jak to było z “Mulan”) pojawi się animacja “Raya and the Last Dragon”.

Studio nie tylko filmami animowanymi żyje i przygotowuje także seriale animowane – “Baymax”, “Zootopię+, “Tianę” i “Moana, The Series”, a także „Iwájú” wyprodukowane we współpracy z panafrykańską firmą rozrywkową Kugali.

Pixar w natarciu

Pixar ujawnił, że stworzy serial animowany “Win or Lose”, który w disneyowskim serwisie zadebiutuje jesienią 2023 roku.

Ponadto w produkcji są dwa długie metraże, które wejdą do kin w 2022 roku – “Turning Red” oraz “Lightyear”, czyli spin-off “Toy Story” traktujący o Buzzie Astralu.

W przyszłym roku do kin trafi również film “Luca”.

To nie wszystko. Na Disney Plus zmierza program “Inside Pixar”, a także obejrzycie serie “Pixar Popcorn”, “Dug Days” oraz “Cars”. W serwisie zadebiutuje także film “Soul” i krótkometrażowy “Burrow”.

Świat Gwiezdnych wojen od dawna nie miał się tak dobrze!

I zaczyna się prawdziwe mięso, czyli filmy i seriale ze świata Gwiezdnych wojen. Podczas Disney Investor Day przypomniano, że na małe ekrany zmierza serial “Obi-Wan Kenobi” z Ewanem McGregorem, który powtórzy tytułową rolę, a Hayden Christensen kolejny raz wcieli się w Dartha Vadera.

Przygotujcie się także na dwa seriale mocno powiązane z “The Mandalorian”. Jon Favreau i Dave Filoni przygotowują “Rangers of the New Republic” oraz “Ahsokę” z Rosario Dawson.

Trzeci sezon “The Mandalorian” jest również w drodze. O tym wiemy od dawna.

Pokazano również materiał związany z serialem “Andor” – spin-offem “Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”, gdzie kolejny raz zobaczymy Diego Lunę.

Fani animowanych Gwiezdnych wojen dostaną serial “Star Wars: The Bad Batch”.

Serwis zasili również antologiczny serial animowany “Star Wars: Visions”, czyli Gwiezdne wojny w stylu anime.

Dostaniemy także serial “Lando”, który będzie traktował o postaci, w którą wcielał się Billy Dee Williams oraz Donald Glover.

Miesiące temu informowaliśmy Was, że powstanie bardziej kobiece podejście do tematu Gwiezdnych wojen – będzie to “The Acolyte”. Za serial odpowiada Leslye Headland, która wcześniej dała nam świetny komediodramat “Russian Doll”.

Na Disney Plus pojawi się również animowany film “A Droid Story”, który opowie o przygodach R2-D2 i C-3PO.

Lucasfilm nie zapomina o kinach. Kolejny film pojawi się na dużych ekranach w 2023 roku i będzie to “Rogue Squadron”. Widowisko wyreżyseruje Patty Jenkins. Obecnie czekamy na jej “Wonder Woman 1984” – film będzie miał premierę niedługo na HBO Max.

Pamiętacie zapewne, że wciąż czekamy na film napisany i wyreżyserowany przez Taikiego Waititiego. Nowych szczegółów nie znamy.

Nie wiemy też, co z filmem produkowanym przez Kevina Feige, szefa Marvel Studios. Wiele wskazuje, że to temat na dalszą przyszłość.

Lucasfilm nie tylko Gwiezdnymi wojnami stoi

Lucasfilm dwoi się i troi, aby przede wszystkim zaspokoić potrzeby subskrybentów Disney Plus, ale to nie wszystko, co dla nas przygotowuje. Przypomniano, iż w serialu “Willow” Wawrick Davis powróci w tytułowej roli.

Odnotowano również, iż piąty “Indiana Jones” w reżyserii Jamesa Mangolda (“Logan”) porusza się do przodu i na dużym ekranie jeszcze raz zobaczymy Harrisona Forda.

Ciekawostką jest to, że studio wychodzi ze strefy komfortu i wyprodukuje adaptację powieści z serii zapoczątkowanej “Dziećmi z krwi i kości” autorstwa Tomi Adeyemiego.

Marvel to filmowy buldożer Disneya

Ogarnięcie wszystkich informacji, które wypłynęły na Disney Investor Day w związku z produkcjami Marvel Studios, graniczy z… no właśnie – z cudem. Było tego tyle, że fani superbohaterskich widowisk najpewniej łapali się za głowy w zachwycie.

Zacznijmy od rzeczy najważniejszych, czyli produkcji zapowiedzianej oficjalnie po raz pierwszy. Uwagę warto zwrócić na kolejne podejście do “Fantastycznej czwórki”. Przygodami ikonicznych suprebohaterów Marvela zajmie się reżyser “Spider-Manów” z Tomem Hollandem, czyli Jon Watts.

Wciąż czekamy na przesuwaną w nieskończoność “Czarną Wdowę”, która wbrew plotkom nie pojawi się w serwisach strumieniujących, a jak planowano, w kinach. Data premiery pozostaje niezmieniona i film powinniśmy obejrzeć na dużych ekranach 7 maja 2021 roku.

Wiele osób nie dawało szans trzeciemu “Ant-Manowi”, ale ten bohater wróci do kin w filmie “Ant-Man and the Wasp: Quantumania”. Kathryn Newton zastąpi Emmę Fuhrmann jako Cassie Lang, a Jonathan Majors wcieli się w Kanga.

Na tę chwilę wiemy, że 9 lipca 2021 roku premierę będzie miał film “Shang-Chi and the Legend of Ten Rings”.

“Eternals” mieliśmy obejrzeć w roku bieżącym, ale film z wiadomych przyczyn zaliczy roczną obsuwę i planowo ma się pojawić w kinach 5 listopada 2021 roku.

Wciąż czekamy na “Thor: Love and Thunder” od Taika Waititiego. Film będzie miał premierę 6 maja 2022 roku. W tym “Thorze” zobaczymy również Star-Lorda, a Natalie Portman jako Jane Foster ma podnieść Mjolnir. Christian Bale wcieli się w czarny charakter całego zamieszania – sportretuje Gorra the God Butchera.

“Doctor Strange in the Multiverse of Madness” od Sama Raimiego zawita do kin 25 marca 2022 roku. W filmie Elizabeth Olsen powtórzy rolę Wandy Maximoff.

Pomimo śmierci Chadwicka Bosemana Marvel wciąż planuje drugą część “Czarnej Pantery”. Jednak aktor wcielający się w tytułowego bohatera nie zostanie odtworzony cyfrowo, nie zostanie też zastąpiony innym artystą. Być może plotki o tym, że Czarną Panterą zostanie Shuri, w którą wciela się Letitia Wright, nie są wyssane z palca. Oby, bo to jedna z najfajniejszych postaci z pierwszej części. Premiera filmu odbędzie się 8 lipca 2022 roku.

Kolejny raz przypomniano, że na duże ekrany zmierza film “Blade”. Mahershala Aliego zobaczymy jako tytułowego bohatera w kinach prawdopodobnie w 2022 roku. W niedalekiej przyszłości mamy poznać więcej szczegółów o tym projekcie.

“Kapitan Marvel 2” wyreżyseruje Nia DaCosta. Wiemy, że w filmie ma pojawić się Kamala Khan, w którą wcieli się Iman Vellani, odgrywająca tę postać w serialu “Ms. Marvel”. W filmie zobaczymy także Teyonę Parris – aktorka wcieli się w Monicę Rambeau, która wcześniej pojawi się w serialu “WandaVision”. Premiera w 11 listopada 2022 roku.

https://twitter.com/MarvelStudios/status/1337198946138075137

Trzeci raz spotkamy się z bohaterami “Strażników Galaktyki” w filmie pełnometrażowym (i nie tylko, ale o tym później). Oficjalna data premiery nie jest znana, ale wiemy, że zdjęcia do filmu rozpoczną się w przyszłym roku.

Nie zapominajmy o Spider-Manie, a właściwie Spider-Manach, gdyż w trzeciej części serii filmów Jona Wattsa, mamy ich dostać przynajmniej trzech. Poza Tomem Hollandem na odsiecz przybędą aktorzy znani z poprzednich filmowych serii – Tobey Maguire oraz Andrew Garfield. To jasno wskazuje, że twórcy Marvela w najbliższych latach będą bawili się teorią wieloświatów na całego. W filmie ma się pojawić Doktor Strange. Premiera filmu została ustalona na grudzień 2021 roku.

Wiemy także, że Deadpool wróci z trzecim filmem, ale na tę chwilę nie znamy żadnych istotnych szczegółów o tym widowisku.

Marvel Studios jeszcze mocniej pręży muskuły na Disney Plus

Jeśli uważacie, że dostaniemy dużo kinowego Marvela, to przygotujcie się na drugie tyle dobroci w serwisie Disney Plus. Zacznijmy od nadchodzącej produkcji, czyli serialu “WandaVision”, który zadebiutuje na nieco mniejszych ekranach 15 stycznia 2021 roku. Widowisko dostało kolejny zwiastun.

Nową zapowiedź dostał również serial “The Falcon and the Winter Soldier”, który pojawi się w serwisie Disneya 19 marca 2021 roku.

Loki wyląduje w Time Variance Authority już w maju 2021 roku. Serial o jego przygodach dostał zwiastun.

W 2021 roku dostaniemy także animowaną antologię “What If…?”. Dostaliśmy zwiastun serialu oraz potwierdzono, że serial zadebiutuje latem.

Pokazano również materiał związany z serialem “Ms. Marvel”, który również pojawi się na Disney Plus w 2021 roku.

Do serialu “Hawkeye” dołączyła Hailee Steinfeld, która wcieli się w Kate Bishop. Serial z Jeremym Rennerem również ma mieć premierę w 2021 roku.

“She-Hulk” zaczyna się jawić jako naprawdę duża rzecz. Obok Tatiany Maslany, która wcieli się w tytułową bohaterkę, pojawi się Mark Ruffalo, który od lat wciela się w Hulka oraz Tim Roth, który w “Incredible Hulk” zagrał głównego złoczyńcę – Abomination. Najprawdopodobniej serial będzie miał premierę dopiero w 2022 roku.

“Moon Knight” ma być czymś w rodzaju “Indiany Jonesa” ze świata Marvela. Oscar Isaac wcieli się w tytułowego bohatera w serialu Jeremy’ego Slatera. Premiera w 2022 roku.

https://twitter.com/MarvelStudios/status/1337199529356091393

Jakiś czas temu informowaliśmy Was, że Samuel L. Jackson dostanie własny serial i wiele wskazuje na to, że widowisko było planowane od dłuższego czasu. W filmowym Marvelu niewiele rzeczy dzieje się przypadkiem i jego udział w “Kapitan Marvel” oraz finałowa scena z “Spider-Man: Daleko od domu”, to były właściwie zapowiedzi tego, iż powstaje serial “Secret Invasion”.

Ponadto dostaniemy adaptację komiksu “Ironheart”, gdzie w główną bohaterkę, młodą, genialną wynalazczynię, wcieli się Dominique Thorne. Pojawianie się kolejnych młodych bohaterów w serialach Marvela, może wskazywać, iż na rzeczy jest film “Young Avengers”.

To nie koniec tematów powiązanych z Iron Manem. W serialu “Armor Wars” w Jamesa Rhodesa kolejny raz wcieli się Don Cheadle. Aktor przywdzieje zbroję War Machine, gdyż spełni się największy koszmar Tony’ego Starka – jego technologia wpadnie w niepowołane ręce.

Wcześniej wspomniałem, że dostaniemy więcej “Strażników Galaktyki”. Marvel Studios przygotowuje serię krótkich filmów “I Am Groot” oraz film, prawdopodobnie krótkometrażowy, “Guardians of the Galaxy: Holiday Special”, który zrealizuje James Gunn.

https://twitter.com/MarvelStudios/status/1337199911452995584

Dowiedzieliśmy się także, że 8 stycznia w serwisie wyląduje “Marvel: Legends”, który skupi się na poszczególnych postaciach. Na pierwszy ogień pójdą Vision i Scarlet Witch.

Co z 20th Century Studios i Searchlight Pictures?

Disney nie bardzo chwalił się filmami 20th Century Studios czy Searchlight Pictures, co jest niedobrym znakiem. Wiemy jednak, że pierwsza firma w przyszłym roku wypuści “Wszyscy mówią o Jamiem”, “Free Guy”, “Deep Water”, “Śmierć na Nilu”, “The Last Duel” oraz nową wersję “West Side Story” od Stevena Spielberga. Dostaniemy także dwa filmy animowane – “Bob’s Burgers: The Movie” oraz “Ron’s Gone Wrong”. Wiemy także, iż poza tym, że w 2021 roku obejrzymy “King’s Man: Pierwsza misja”, to prequel będzie początkiem zupełnie nowej serii.

Adaptacja “Kobiety w oknie” ma pojawić się w serwisie Netflix, a nowa wersja “Home Alone” na Disney Plus. Z kolei “Vacation Friends” będzie dystrybuowane przez Hulu i Star Plus.

Searchlight Pictures na 2021 roku przygotowuje filmy “Nomadland”, “The Eyes of Tammy Faye”, “Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun” oraz horror “The Night House”. Nie wiemy, kiedy na duże ekrany zawitają “Antlers”, “Next Goal Wins” oraz “Nightmare Alley”. Jednak jeśli koronawirus da kinom odetchnąć, to możemy się spodziewać, iż przynajmniej część z tych filmów zawita na duże ekrany jeszcze w przyszłym roku.

Jedynym projektem Blu Sky Studios jest “Nimona”. Film animowany ma pojawić się w kinach dopiero w 2022 roku. To brzmi jak być albo nie być dla tego studia. Zobaczymy.

Nie wszystko idzie po myśli Disneya

Chociaż firma osiągnęła w 2020 roku przychód na poziomie 65,4 miliardów dolarów, to pandemia koronawirusa dała się jej we znaki. To mógł być o wiele lepszy rok! Do kin nie weszło kilka wielkich hitów, a parki rozrywki na długi czas stanęły. Sytuacja jest wciąż niepewna, nie ma jasności, jak zachowają się widzowie po globalnym szczepieniu – czy chętnie wrócą przed duże ekrany i do kin.

Brak wielkich ogłoszeń działu telewizyjnego jest także wymowny. Stacje ABC, Freeform czy A&E nie były oczkiem w głowie podczas konferencji. Rynek reklamowy w tym roku kolejny raz się skurczył, więc na dobrą sprawę nie ma się czym chwalić. Firma zamknęła niedawno Radio Disney i być może również rynek telewizyjny zacznie się nieco zwijać. Reklamodawcy od dawna przekładają internet nad radio czy telewizję.

⚡ PRZECZYTAJ: Netflix uruchamia własną telewizję

Disney pokazał na Disney Investor Day, że ma czym powalczyć o widzów, którzy zastanawiają się, który serwis strumieniujący wybrać. Wielkie marki, które są rozpoznawane na całym świecie, to największa siła firmy.

Najbliższe lata zapowiadają wielkie starcie Netflixa z Disneyem, ale także z HBO Max, które będzie pojawiało się na nowych rynkach oraz Amazon Prime Video, które przygotowuje serialowego “Władcę Pierścieni”. Paramount Plus, Peacock czy AMC Plus jawią się w tym wyścigu jako druga liga.

Postawienie na produkcje dla dojrzalszych widzów w serwisie Star Plus, integracja z Disney Plus i dalsza globalizacja usług strumieniujących, to znak, że Disney wie, co robi. Przynajmniej z mojej perspektywy. Do tej pory niezbyt przyjaznym okiem patrzyłem na ofertę serwisu Disneya, ale dodanie do niej Star Plus całkowicie zmienia moje spojrzenie na usługę. A Netflix ma już Disneya na ogonie. Interesująco będzie się przyglądać, jak rozwija się walka o widza pomiędzy tymi serwisami.

Źródło: Disney

🔴 Chcecie już teraz sprawdzić ofertę Disney Plus? To możliwe, dzięki NordVPN. Korzystając z tej usługi uzyskacie dostęp do tego serwisu, ale również HBO Max, Hulu, BBC iPlayer, AMC Plus, CBS All Access, Showtime czy Starz i do Netflixa we wszystkich krajach! Nie tylko na komputerach, ale również na smartfonach, tabletach czy telewizorach oraz na przystawkach multimedialnych.

Dodaj nas do ulubionych

Jeśli chcecie być na bieżąco, możecie śledzić nasz Facebook, Twitter bądź Instagram. Zachęcamy też do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. Napisz na [email protected], jeśli masz jakieś uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Jeden komentarz

Discovery Plus Player Plus

Discovery Plus wzmocniło Playera, ale serwis potrzebuje o wiele więcej niż oferta Discovery

richard ramirez: polowanie na seryjnego mordercę netflix serial dokumentalny nocny prześladowca

“Richard Ramirez: Polowanie na seryjnego mordercę”, czyli kryminalny serial dokumentalny Netflixa o Nocnym prześladowcy