The Boys sezon 4

Właściciel Fili.cc ma zapłacić 48 mln zł. Podobne strony z pirackimi filmami mają powody do strachu

Dariusz Filipek
4 min czytania
Właściciel Fili.cc jest przestroga dla tych, którzy prowadzą podobne strony z pirackimi filmami. Padł wyrok, który nakazuje zapłacić mu astronomiczne pieniądze.

Z ostatniej chwili

Takiego wyroku jeszcze nie było. Właściciel pirackiego serwisu Fili.cc został skazany i chociaż wyrok jest niższy niż ten, którego chciała prokuratura, to pirat nie ma powodu do zadowolenia.

Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał 25-letniego mężczyznę na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Nakazał mu też zapłacić 47,8 milionów złotych zadośćuczynienia właścicielom praw autorskich, których własności intelektualne naruszył. Prokuratura chciała 3,5 roku więzienia bez zawieszenia.

- Reklama -
Ad image

O sprawie zamknięcia Fili.cc pisaliśmy w zeszłym roku. Sprawa wzbudziła skrajne emocje. Okazuje się, że pomimo tego, iż w Polsce działa mnóstwo legalnych serwisów oferujących tego typu widowiska, to część widzów ciągle woli sięgać po pirackie źródła. To właśnie oni byli najbardziej oburzeni sprawą.

300 tysięcy kont premium i 62,6 tysięcy filmów

Serwis Fili.cc był jednym z największych skupisk pirackich filmów i seriali. Utrzymywał się nie tylko z reklam, ale również kont premium. W szczytowym momencie piracką usługę opłacało 300 tysięcy użytkowników. O takim wyniku może pomarzyć większość legalnych serwisów strumieniujących.

W akcie oskarżenia odnotowano, iż na Fili.cc można było znaleźć aż 62,6 tysięcy filmów. To około 15 razy więcej niż w Polsce oferuje Netflix.

Początkowo straty właścicieli praw autorskich obliczono na 3 miliony złotych, ale ostatecznie kwota poszybowała do astronomicznych 47,8 milionów złotych.

“Jesteśmy usatysfakcjonowani wyrokiem. Kwota kompensacyjna wynika z przepisów i wyliczeń pokrzywdzonych, więc trudno z tym polemizować. Niewątpliwie pan oskarżony będzie dokładał wszelkich starań, aby wywiązać się z tego zobowiązania, przynajmniej w zakresie, w jakim będzie mógł. (…) Nie wiem, czy starczy panu oskarżonemu życia, żeby się z tego wywiązać.” – Stwierdziła adwokat oskarżonego po ogłoszeniu wyroku.

Dodała również, że z jej strony apelacji nie będzie. Nie wiadomo, co postanowi sam skazany, ale mało kto chciałby pracować dla niewypłacalnego klienta. Być może internetowi obrońcy byłego właściciela Fili.cc, którzy utyskują nad jego losem, zrzucą się na zapłatę jego zobowiązań.

- Reklama -
Skazana Max serial

Nie pomogły ostrzeżenia

Fili.cc działało od 2015 roku i serwis wielokrotnie zmieniał nazwę. Właściciele praw autorskich przed powiadomieniem władz o procederze zwracali się do właściciela serwisu, by zaprzestał nielegalnych działań. Jednak ten ich nie posłuchał i dalej prowadził piracki serwis.

Poza zarzutem piractwa audiowizualnego mężczyzna dostał dodatkowy zarzut prania brudnych pieniędzy. Za zarobione pieniądze kupił przynajmniej jedną nieruchomości oraz kryptowaluty (za 728 tysięcy złotych). W proceder wciągnął matkę.

Sąd zmniejszył wyrok, gdyż wziął pod uwagę okoliczności łagodzące. Oskarżony kilkuletniej odsiadki uniknął z uwagi na młody wiek, niekaralność i fakt, że na początku śledztwa do wszystkiego się przyznał i współpracował ze śledczymi. Między innymi podał im wszystkie niezbędne hasła oraz wykazał skruchę.

“Są to kwoty olbrzymie i suma tych zobowiązań jest tak wielka, że z pewnością oskarżony będzie miał obiektywne trudności, aby ten obowiązek zrealizować w krótkim okresie czasu i w całości.” – Zauważył sędzia.

Podobne strony mogą być pod lupą

Zamknięcie Fili.cc i wielomilionowy wyrok może zniechęcić podobne strony internetowe do działania. Być może przykład Fili.cc będzie przestrogą dla właścicieli innych pirackich serwisów, które są pełne odnośników do nielegalnie udostępnionych filmów.

- Reklama -
Shogun oglądaj online serial disney

Ten wyrok pokazuje, że w Polsce powoli kończy się dziki zachód dla piractwa internetowego.

Źródło: PAP

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

Podziel się artykułem
Zostaw komentarz