Brakuje Wam “Dark”? “Hausen” to kolejny serial, który przestraszy nas po niemiecku

Dariusz Filipek
Dariusz Filipek 52 wyświetleń
1 min czytania
"Hausen"



“Hausen” to nowy serial, który jasno wskazuje, że Niemcy po sukcesie “Dark” postanowili być nieco monotematyczni i na dobre wzięli się za pokręcone opowieści przepełnione grozą i występkiem.

“Hausen” opowiada o tym, jak po śmierci matki 16-letni Juri (Tristan Goebl) i jego ojciec Jaschek (Charly Hubner) wprowadzają się do bloku na zaniedbanym osiedlu na obrzeżach miasta. Podczas gdy Jaschek opiekuje się budynkiem i próbuje odbudować życie rodzinne, Juri stopniowo odkrywa, że blok ma w sobie coś mrocznego i żywi się cierpieniem jego mieszkańców. Aby walczyć z niebezpieczeństwem, Juri stara się przekonać częściowo wrogich, częściowo apatycznych mieszkańców bloku do współpracy, by zaczęli walczyć z mrocznymi siłami.

“Hausen” jest 8-odcinkowym horrorem, który kręcono przez wiele miesięcy w opustoszałym NRD-owskim szpitalu. Produkcja ma połączyć zagadkę, grozę, dramat, a wszystko dopełni intymna, a jednocześnie szorstka otoczka i klimat opowieści o nawiedzonym budynku.

W serialu wystąpili między innymi Charly Hubner, Tristan Gobel, Alexander Scheer, Lilith Stangenberg, Daniel Sträßer, a widowisko wyreżyserował Thomas Stuber.

Premiera serialu w Niemczech już 29 października na stacji Sky. W tej chwili nie mamy żadnych informacji o stacji lub serwisie, który pokaże to widowisko w Polsce.

Uważacie, że warto czekać na “Hausen” czy serial będzie wyłącznie jechał na światowym sukcesie “Dark”?

Podziel się artykułem