The Boys sezon 4

HBO Max vs Netflix – co lepsze? Porównanie serwisów

Dariusz Filipek
12 min czytania

Z ostatniej chwili

Premiera HBO Max w Polsce może być jednym z tych momentów, w którym warto zastanowić się nad dalszą subskrypcją Netflixa. Jeśli nie wiecie, co lepsze, sprawdźcie nasze porównanie, aby się nieco lepiej zorientować.

HBO Max po długim czasie wyczekiwania wystartowało w Polsce. Wreszcie możemy na własne oczy porównać serwis z Netflixem. Jednocześnie trzeba pamiętać, że to dopiero początek drogi i za rok, a może nawet za kilka miesięcy, wiele może się zmienić. Warto zaznaczyć już teraz, że usługę, która właśnie wystartowała w naszym kraju, czekają wielkie zmiany wiążące się z połączeniem właściciela HBO Max z Discovery. To zdecydowanie umocni bibliotekę serwisu, a także sprawi, że będzie ona różnorodniejsza.

- Reklama -
Ad image

Treści — różnorodność

Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko jakość oraz liczbę treści, ale również ich zróżnicowanie. W końcu nie samymi filmami i serialami człowiek żyje i od czasu do czasu miło obejrzeć coś z zupełnie innej beczki.

Na tym polu zdecydowanie wygrywa Netflix, który poza serialami, filmami, dokumentami i programami rozrywkowymi, ma programy traktujące o urządzaniu mieszkań, jak i gotowaniu — dla przykładu. Sporo też tu widowisk nieanglojęzycznych. Serwis od lat stawia na filmy i seriale lokalne, czego efektem była ogólnoświatowa popularność takich widowisk jak “Squid Game” czy “Dom z papieru”. W serwisie HBO także je znajdziecie, ale zdecydowanie rzadziej.

Ciężko na HBO Max natrafić na anime, a Netflix ma nie tylko to, ale również przeróżne eksperymenty pokroju programów interaktywnych. Jednocześnie żadna z usług nie ma sportu czy informacji na żywo, więc mają jeszcze pole do popisu.

Jednak na koniec dnia to Netflix jest bliższy idealnemu połączeniu kina z kablówką, co sprawia, że bezbłędniej trafia ze swoimi widowiskami zarówno do szeroko pojętego niedzielnego widza, jak i tego, który na swoje nieszczęście nie może odlepić się od ekranu.

HBO Max

Netflix

Treści — liczba

Netflix ma znacznie liczniejszą bibliotekę. Na tę chwilę nieco ponad trzykrotnie większą niż HBO Max. Serwis Upflix podaje, że dziś w bibliotece HBO Max znajdziecie 1633 tytuły, a na Netfliksie jest aż 5210 pozycji. Dlatego tutaj zwycięzca jest wiadomy.

- Reklama -
Skazana Max serial

Niewiele wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższej przyszłości, chyba że WarnerMedia sięgnie głęboko i wyciągnie ze swoich archiwów wszystko to, co przez wiele dekad firma wypracowała. Biblioteka Discovery czy TVN również może być niesamowitym wsparciem w przyszłości. Warto także już teraz pomyśleć o wrzuceniu do serwisu tego, co swoim widzom oferuje między innymi CNN czy Adult Swim.

HBO Max

Netflix

Treści — jakość

Jeśli jesteśmy przy jakości, to Netflix ma wiele świetnych seriali i bibliotekę pełną nie tylko bardzo dobrych, ale wręcz oscarowych filmów. Aczkolwiek odcinkowe opowieści HBO od dekad uchodzą za najlepsze, a wytwórnia filmowa Warner Bros., czyli siostrzana spółka HBO Max, jest fabryką wielkich hitów i jednym z największych studiów filmowych na świecie. Warto tu również zaznaczyć, iż chociażby “Batmana” obejrzycie na HBO Max zaledwie 45 dni po premierze w kinach. Skrócone okno, dzięki któremu nowości od Warner Bros. szybko trafiają do HBO Max, to olbrzymia zaleta serwisu.

Jeśli brać pod uwagę najbardziej miarodajne narzędzie, czyli głosy samych widzów, to lepiej oceniamy seriale dostępne na HBO Max.

Największym problemem Netflixa jest to, że na mnóstwo nowości wypuszczanych tydzień w tydzień, zazwyczaj niewiele jest takich, które są warte naszego czasu. Można wręcz stwierdzić, iż Netflix to ruletka, a HBO Max najczęściej trafia bez pudła.

- Reklama -
Shogun oglądaj online serial disney

HBO Max

Netflix

Cena

Kiedy mowa o cenie, wygrany może być tylko jeden — HBO Max. Serwis w promocyjnej cenie kosztuje 19,99 zł miesięcznie. Z kolei poza promocją trzeba zapłacić 29,99 zł. W przyszłości możemy się spodziewać, iż zostanie również wprowadzona tania wersja z reklamami.

Subskrypcja najbiedniejszej wersji Netflixa wynosi obecnie 29 zł. To koszt za dostęp do jednego ekranu i rozdzielczości 480p. To wręcz średniowiecze, kiedy myślimy o strumieniowaniu wideo. Nieco lepiej jest, ale drożej, kiedy sięgniemy po średni plan — dostaniemy dwa ekrany i 1080p za 43 zł miesięcznie. Dopiero najdroższy plan za 60 zł daje możliwość oglądania w tym samym czasie filmów i seriali na czterech ekranach w standardzie 4K, a także obsługuje HDR.

HBO Max

Netflix

Wygląd

To, co podoba się jednemu, niekoniecznie musi przypaść do gustu drugiemu, więc na grząskim gruncie stąpam. HBO Max wydaje się przyjemniejsze dla oka, ale Netflixowi właściwie też niczego nie brakuje. Tutaj nie wypada nic innego, jak ogłosić remis, bo zarówno czerwień Netflixa ma swoją moc, jak i fioletowe przejścia tonalne HBO Max mogą się podobać.

HBO Max

Netflix

Funkcjonalność

Z jednej strony HBO Max oddaje nam przejrzystszy interface, po którym przyjemnie jest się poruszać, ale Netflix jest bardziej szczegółowy i nastawiony na algorytm starający się dotrzeć do nas z tym, na co faktycznie możemy mieć ochotę. Jednocześnie ta zaleta sprawia, iż Netflix bywa nieprzyjemnie zaśmiecony. Z kolei HBO Max jest bardziej statyczny, rekomendacje są odgórne, ale za to jest w miarę uporządkowany. Niestety, HBO Max brakuje sensownego filtrowania i tagowania. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po premierze, to brak sekcji z thrillerami czy kryminałami, czego pojąć nie potrafię.

HBO Max

Netflix

Przyjemność użytkowania

Netflix działa nad kolejnymi ulepszeniami serwisu od ponad dekady. Kompresja, rekomendacje i nieco szybsze działanie to podstawowe zalety serwisu, kiedy zestawić go z HBO Max. Również odtwarzacz Netflixa jest trochę praktyczniejszy, gdyż pozwala na regulację prędkości odtwarzania.

Ponadto wyszukiwarka Netflixa sprawdza się lepiej, kiedy nie pamiętacie tytułu tego, czego szukacie. Przykładowo wpisując “Watergate” na HBO Max nie znajdziecie dokumentu “Slow Burn” (teraz go nie znajdziecie w ogóle, gdyż wyleciał z oferty serwisu po kilku godzinach). Z kolei konkurencyjna usługa spróbowałaby “zgadnąć”, co macie na myśli. Raz lepiej, raz gorzej, ale dobre chęci też się liczą. Wyszukiwarka HBO Max podejmuje takie próby, ale najczęściej rezultaty są opłakane, bądź żadne.

HBO Max

Netflix

Technologia

Netflix ma więcej aplikacji pod różne urządzenia i powoli zaczynamy się dziwić, że jeszcze nie ma jej w naszych pralkach, kuchenkach i lodówkach. Jednak słowo “jeszcze” jest tutaj kluczowe. Konkurencyjny serwis wciąż czeka długa droga, aby znaleźć się na podobnej liczbie urządzeń.

HBO Max obsługuje 4K, HDR oraz Dolby Atmos, aczkolwiek czekamy, aby więcej produkcji było dostępnych w tych standardach. Z kolei Netflix ma to wszystko, ale nauczeni, a właściwie naznaczeni przeszłymi problemami, wiemy, iż kompresja zastosowana w serwisie lubi od czasu do czasu zrobić fikołka. Na tę chwilę żadnych fikołków na HBO Max nie widziałem, ale z serwisu korzystam o wiele krócej, więc jestem nastawiony na najgorsze i mam nadzieję, że spotka mnie tylko najlepsze.

HBO Max

Netflix

Liczba ekranów

HBO Max pozwala na stworzenie pięciu podstawowych profili i jednoczesne korzystanie z trzech w ramach jednego konta. Netflix w najdroższym planie oddaje cztery profile, na których można oglądać jednocześnie oraz dwa w planie średnim i jeden w najtańszym. Kiedy popatrzeć na cenę, to za 60 zł, które płacimy za Netflix, HBO Max w najgorszym wypadku dawałoby dostęp do sześciu ekranów.

HBO Max

Netflix

Aplikacja mobilna

Netflix wygrywa aplikacją mobilną, która jest nieco szybsza, pozwala oglądać obraz w obrazie, ma wszystkie wcześniej wymienione funkcjonalności oraz dodatkowo daje dostęp do mniejszych lub większych ciekawostek, jakimi są chociażby gry na Netfliksie. Na jednej, jak i drugiej aplikacji pobierzecie widowiska offline czy stworzycie watchlisty. Standardy na HBO Max zostały zachowane, ale aplikacja nie oczarowała nas niczym szczególnym.

- Reklama -
Ad image

HBO Max

Netflix

Co lepsze – ⛔HBO Max (34/50 punktów) czy ✅Netflix (38/50 punktów)?

HBO Max jest nieco w tyle za Netflixem, ale wygrywa w jednej z najważniejszych kategorii, czyli jakości filmów i seriali. Serwis ma jeszcze nieco pracy przed sobą, ale jesteśmy dobrej myśli, bo już na początku swojej drogi w Polsce mamy do czynienia ze świetną alternatywą dla Netflixa. Wzmocnienie za kilka miesięcy biblioteką Discovery, a może także TVN, będzie kolejnym znakiem dla widzów, że warto się zainteresować tą subskrypcją. Ponadto brakuje produkcji CNN, HLN czy Adult Swim, które zdecydowanie ubogaciłyby ofertę.

Jednak to Netflix jest wciąż królem. Olbrzymia biblioteka, nieco lepsza technologia, więcej funkcjonalności i dostępność na większości urządzeń sprawiają, iż ciężko przejść obok tego serwisu obojętnie. Jakkolwiek boli miałkość oferty, w której trzeba się mocno naszukać, aby znaleźć coś interesującego. Poza tym serwis jest o wiele droższy od konkurenta. Nie oszukujmy się — plan podstawowy to żart. Tym samym, jeśli Netflix nadal będzie chciał pozostać liderem, to musi ostro napiąć muskuły — nieco spuścić z ceny i większą wagę przywiązywać do tego, co, a nie tego, ile produkuje.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

TEMATY:
Podziel się artykułem
9 komentarze