Strażnicy Galaktyki James Gunn rezyser powrót wraca
James Gunn i Strażnicy Galaktyki (źródło: Marvel, inne; edycja: Popkulturyści)
in

SUPER!SUPER!

James Gunn wyreżyseruje Strażników Galaktyki 3!

Deadline przynosi świetne wiadomości. Kiedy już wydawało się, że nie ma nadziei na powrót twórcy filmowych Strażników Galaktyki do Marvela i za jakiś czas obejrzymy jego The Suicide Squad, przyszedł czas na zupełne zaskoczenie.

James Gunn wraca do Marvela po skandalu, jaki wywiązał się wraz z oświadczeniem Alexa Horna o zwolnieniu reżysera i scenarzysty dwóch części Strażników Galaktyki w lipcu. Po ogłoszeniu tej decyzji wielu fanów serii całkiem akuratnie się oburzyło. Burzyli się również aktorzy występujący w filmie. Szczególnie we znaki Disneyowi wdał się Dave Bautista, który wręcz błagał, by zwolniono go z kontraktu, bo według niego bez Gunna jego dalsza praca na planie nie ma sensu.

Rzecz dotyczyła głupawych wpisów Jamesa Gunna z jego Twittera. Za które przepraszał już lata temu. Jednak te zostały wyciągnięte raz jeszcze na światło dzienne przez prawicowych trolli, z którymi Gunnowi od dawna nie po drodze.

Wtedy Alex Horn, który w Disneyu nadzoruje studia filmowe i odpowiada wyłącznie przed Bobem Igerem, będącym akurat na wakacjach, stwierdził:

Obraźliwe postawy i stwierdzenia odkryte na Twitterze Jamesa Gunna są nie do obrony i niezgodne z wartościami naszego studia, więc zerwaliśmy z nim relacje biznesowe.

Jak widać Kevin Feige ma o wiele więcej do powiedzenia w Disneyu, niż jego szef, czyli Horn.

Sukcesy Marvel Studios stawiają w świetnej sytuacji spółkę prowadzoną przez Kevina Feige. Wie to prezes firmy Bob Iger. Wie, że bez świetnych decyzji i umiejętności przywódczych Feigego film Kapitan Marvel nie byłby tak wielkim sukcesem. Że to jego pracownik nadaje ton dzisiejszemu Hollywood. Jednak Horn chciał zaznaczyć terytorium i próbował wejść na teren, który należy do Feigego. Wyrzucił z firmy jednego z ważniejszych budowniczych sukcesu Marvel Studios. Firmy, która niedawno przebiła się przez 18 miliardów dolarów przychodów, a jeszcze w tym roku Avengers: Koniec gry przebije magiczną granicę 20 miliardów dolarów wpływów do światowych kas kinowych.

Po zwolnieniu Gunna Marvel miał problem ze znalezieniem odpowiedniego reżysera, który miałby wejść w jego buty. Wszystko skończyło się tak, że wstrzymano produkcję filmu, a skrypt ukończony przez Gunna w czerwcu, wpadł do produkcyjnego limbo.

Na szczęście historia znalazła szczęśliwe zakończenie i dopisała kilka zdań o hollywoodzkim wygnaniu i odkupieniu w dobie sieciowej trollowni. To piękny dzień dla ludzi z Marvel Studios i fanów ich filmów. Ale również dla sympatyków drugiego wielkiego obozu, gdyż Gunn będzie jednocześnie tworzył The Suicide Squad dla Warnera. Produkcję Strażników Galaktyki 3 rozpocznie dopiero wtedy, kiedy ukończy film DCEU.

Dodaj nas do ulubionych

Jeśli chcecie być na bieżąco, możecie śledzić nasz Facebook, Twitter bądź Instagram. Zachęcamy też do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. Napisz na [email protected], jeśli masz jakieś uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

potrójna granica
7/10

Potrójna granica – recenzja filmu akcji od Netflixa

Pure 2019 serial recenzja channel 4
8/10

Pure – sezon 1 – recenzja pikantnego i ujmującego serialu z Wielkiej Brytanii