“Jest krew…”: jeszcze więcej Stephena Kinga na ekranie. Ben Stiller zaadaptuje “Szczura”

Dariusz Filipek
Dariusz Filipek 29 wyświetleń
1 min czytania
Wszystkie opowiadania ze zbioru "Jest krew..." zostaną zekranizowane



Nie ma drugiego takiego pisarza jak Stephen King. Jego powieści i opowiadania są co rusz przenoszone na duże i małe ekrany. Od czasu “Carrie” powstały dziesiątki adaptacji filmowych i serialowych, a tegoroczny zbiór opowiadań z książki “Jest krew…” został już podzielony przez Hollywood.

W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że firma producencka Blumhouse, Ryan Murphy i John Lee Hancock współpracują przy adaptacji opowiadania “Telefon pana Harrigana” z “Jest krew…”. Ponadto firma producencka Darrena Aronofsky’ego, Protozoa Pictures, ma zająć się adaptacją opowiadania “Życie Chucka”. Tytułowa historia, czyli “Jest krew…”, w której wraca bohaterka między innymi znana z “Oustidera”, Holly Gibney, może posłużyć HBO do produkcji drugiego sezonu serialu.

Z kolei Ben Stiller wybrał opowiadanie “Szczur”, które traktuje o pisarzu z blokadą twórczą. Mężczyzna dostaje propozycję “odblokowania” w zamian za śmierć jednej z bliskich mu osób. Skorzystalibyście, drodzy pisarze?

Stillera kojarzymy przede wszystkim z licznych komedii. Jednak aktor dał się także poznać jako bardzo sprawny reżyser świetnego serialu “Ucieczka z Dannemory”. Według serwisu Deadline Stiller miałby wyprodukować, wyreżyserować i zagrać w “Szczurze”.

Powyżej możecie posłuchać fragmentu zbioru “Jest krew…”, który ukazał się również w formie audiobooka.

Podziel się artykułem
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x