Ad image

Wygląda na to, że wstyd nie iść do kina na Kapitan Marvel. Reakcje są świetne

Dariusz Filipek
3 min czytania
Kapitan Marvel (źródło: Marvel Studios; edycja: Popkulturyści)

Z ostatniej chwili

Zbiorcza głupota niektórych internautów, którzy orzekli na długo przed premierą Kapitan Marvel, że film to dno i kilka metrów mułu (z uwagi na słowa Brie Larson, wypowiadającej się w kwestiach światopoglądowych) nijak się ma do faktycznych reakcji dziennikarzy, którzy już film widzieli. A ja im zazdroszczę.

Kapitan Marvel to pierwszy solowy film Marvel Studios, który opowie o przygodach superbohaterki. Kazano nam czekać aż dziesięć lat na to, by to kobieta zagrała pierwsze skrzypce w ich blockbusterze. Jednak powiadają, że lepiej późno niż później, a na pewno lepiej późno niż wcale.

Zawartość
Zbiorcza głupota niektórych internautów, którzy orzekli na długo przed premierą Kapitan Marvel, że film to dno i kilka metrów mułu (z uwagi na słowa Brie Larson, wypowiadającej się w kwestiach światopoglądowych) nijak się ma do faktycznych reakcji dziennikarzy, którzy już film widzieli. A ja im zazdroszczę.Perri Nemiroff z Collidera twierdzi, że po dodaniu do uniwersum Kapitan Marvel, ten świat rysuje się jeszcze promienniej. Chwali Brie Larson, która wciela się w główną bohaterkę, za pyskowanie, siłę i energię. Dziennikarka doceniła również grę Bena Mendelsohna, który jest według niej antagonistą na 6 z plusem.Mike Ryan z Uproxx zaznacza, że film nie jest tym, co widzimy na materiałach promocyjnych. Według niego Kapitan Marvel to space opera, o wiele dziwniejsza, aniżeli myślimy. Jednak to zupełnie inny poziom dziwności od tego, który znamy ze Strażników Galaktyki.Ash Crossan stwierdziła, że nie czuła takiej bliskości z żadną inną postacią Marvela. Carol Danvers nazywa upartą i dowcipną dziewczyną rodem z lat 90.Peter Sciretta twierdzi, że Kapitan Marvel to świetna geneza superbohaterska i zaznacza, że na planie zaistniała bardzo dobra chemia między główną bohaterką, a Nickem Furym, w którego kolejny raz wcielił się – cyfrowo odmłodzony – Samuel L. Jackson. Dodał także, że Ben Mendelsohn i – uwaga, to ważne – kot kradną widowisko. Lashana Lynch – co się w opiniach powtarza – również dała radę.Steven Weintraub zaznaczył, że to świetnie zrealizowany film z kilkoma niesamowitymi momentami. Odnotował, iż wykorzystana w widowisku technologia odmładzania aktorów jest tak dobra, że zapomniał, iż w ogóle została wykorzystana.Kapitan Marvel to czystej maści rozrywka – twierdzi Devan Coggan. I dodaje, że nie może się doczekać generacji małych dziewczynek, dorastających z Carol Danvers.
- Reklama -
Ad image

Okazuje się, że Kapitan Marvel to kolejny gwarantowany hit Marvel Studios. Dziś o 6:00 rano zeszło embargo na reakcje w mediach społecznościowych, które jasno wskazuje, że szykuje nam się świetna rozrywka. Opinie są przede wszystkim pozytywne.

Perri Nemiroff z Collidera twierdzi, że po dodaniu do uniwersum Kapitan Marvel, ten świat rysuje się jeszcze promienniej. Chwali Brie Larson, która wciela się w główną bohaterkę, za pyskowanie, siłę i energię. Dziennikarka doceniła również grę Bena Mendelsohna, który jest według niej antagonistą na 6 z plusem.

Mike Ryan z Uproxx zaznacza, że film nie jest tym, co widzimy na materiałach promocyjnych. Według niego Kapitan Marvel to space opera, o wiele dziwniejsza, aniżeli myślimy. Jednak to zupełnie inny poziom dziwności od tego, który znamy ze Strażników Galaktyki.

Ash Crossan stwierdziła, że nie czuła takiej bliskości z żadną inną postacią Marvela. Carol Danvers nazywa upartą i dowcipną dziewczyną rodem z lat 90.

Peter Sciretta twierdzi, że Kapitan Marvel to świetna geneza superbohaterska i zaznacza, że na planie zaistniała bardzo dobra chemia między główną bohaterką, a Nickem Furym, w którego kolejny raz wcielił się – cyfrowo odmłodzony – Samuel L. Jackson. Dodał także, że Ben Mendelsohn i – uwaga, to ważne – kot kradną widowisko. Lashana Lynch – co się w opiniach powtarza – również dała radę.

- Reklama -
Skazana Max serial

Steven Weintraub zaznaczył, że to świetnie zrealizowany film z kilkoma niesamowitymi momentami. Odnotował, iż wykorzystana w widowisku technologia odmładzania aktorów jest tak dobra, że zapomniał, iż w ogóle została wykorzystana.

Kapitan Marvel to czystej maści rozrywka – twierdzi Devan Coggan. I dodaje, że nie może się doczekać generacji małych dziewczynek, dorastających z Carol Danvers.

Filmowa adaptacja komiksów o Carol Danvers, znaną doskonale czytelnikom komiksów jako Captain, a wcześniej Ms. Marvel, to historia o kobiecie, która po zetknięciu z obcą rasą zyskuje nadludzkie moce. Premiera widowiska odbędzie się już 8 marca. I wszystko wskazuje na to, że szykuje się nam film lepszy niż chleb, więc odkładajcie swoje ciężko uciułane złotówki i gotujcie się na marsz do kin w całym kraju. Zróbmy ten dzień kobiet również dniem Kapitan Marvel!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

Podziel się artykułem
3 komentarze