The Boys sezon 4

Kevin Spacey ma zapłacić 31 milionów dolarów odszkodowania producentowi “House of Cards”. Wystarczyło nie molestować!

Dariusz Filipek
3 min czytania

Z ostatniej chwili

Kevin Spacey ma zapłacić ponad trzydzieści milionów dolarów odszkodowania firmie odpowiedzialnej za produkcję “House of Cards”.

CZYTAJ WIĘCEJ O:
KEVIN SPACEY

Spacey ma zapłacić blisko 31-milionowe odszkodowanie firmie MRC. Producent “House of Cards” złożył pozew po tym, gdy odkryto, iż aktor złamał umowę, molestując seksualnie współpracowników.

- Reklama -
Ad image

MRC zerwało współpracę z aktorem i zrezygnowało z jego udziału w finałowym sezonie “House of Cards” w 2017 roku, kiedy wiele osób zaczęło zarzucać Spaceyowi, iż dopuszcza się niewłaściwych zachowań seksualnych na planie filmowym. Niedługo później coraz więcej osób zaczęło zgłaszać, iż dopuszczał się podobnych czynów wcześniej.

Firma złożyła pozew w poniedziałek w Sądzie Najwyższym w Los Angeles o potwierdzenie wyroku arbitrażowego, po tym jak został on podtrzymany podczas niejawnej apelacji. Tym samym Spaceyowi i jego firmom, M. Profitt Productions i Trigger Street Productions, nakazano zapłacić 29,5 milionów odszkodowania plus 1,2 milion tytułem honorariów adwokackich oraz 235 tysięcy dodatkowych kosztów.

Aktor został oskarżony o molestowanie w 2017 roku

W 2017 roku stacja CNN poinformowała, że Spacey — gwiazda i producent wykonawczy serialu “House of Cards” — tworzył na planie toksyczne środowisko poprzez wygłaszanie prymitywnych komentarzy oraz dotykanie młodych pracowników płci męskiej w nieodpowiedni sposób, bez ich zgody. Wtedy CNN powołało się na osiem źródeł związanych z produkcją serialu. Przedstawiciel MRC na tamten czas stwierdził, iż nie ma żadnej wiedzy o rzekomym niewłaściwym zachowaniu aktora.

Kiedy mleko się wylało, Spacey został natychmiast zawieszony i rozpoczęto wewnętrzne śledztwo. Ostatecznie rozwiązano umowę z aktorem, a bohater, w którego się wcielał, Frank Underwood, został uśmiercony.

MRC poniosło wielomilionowe straty przez aktora

W momencie zawieszenia aktora, dwa odcinki serialu były już w produkcji, a większa część sezonu została napisana. Te dwa odcinki trzeba było odłożyć na półkę, a proces produkcyjny zaczął się od nowa. Przez to na Netflix trafiło, nie jak to było w zwyczaju trzynaście, a osiem odcinków, które zakończyły serial.

- Reklama -
Skazana Max serial

W 2019 roku sprawy między MRC a Spaceyem się zaogniły jeszcze bardziej. Firma złożyła pozew przeciwko aktorowi, w którym zarzucono mu, iż ponosi on winę za wszelkie dodatkowe koszty związane z kręceniem finałowego sezonu odnowa. Wtedy też aktor złożył pozew przeciwko producentowi. Twierdził w nim, że firma niesłusznie zerwała z nim umowę.

W lipcu 2020 roku arbiter wydał 46-stronicowe orzeczenie, które pozostaje poufne, ale orzeka na korzyść MRC. Arbiter stwierdził, że zachowanie Spaceya stanowiło istotne naruszenie umów aktorskich i wykonawczych, które zawarł z MRC. Firma miała ponieść dziesiątki milionów dodatkowych kosztów przez zaistniałą sytuację.

Poniżej możecie zapoznać się z całością prośby o potwierdzenie przez Sąd Najwyższy w Los Angeles wyroku arbitrażowego.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

Podziel się artykułem
Zostaw komentarz