in ,

SZOKSZOK SMUTNESMUTNE WTF?!WTF?!

Leaving Neverland – sezon 1 – recenzja serialu dokumentalnego o Michaelu Jacksonie

Michael Jackson był bożyszczem tłumów, ale dla części ludzi był też ohydnym pedofilem. O ciemnej stronie Króla Popu opowiada dokument HBO.

Leaving Neverland (źródło: HBO; edycja: Popkulturyści)

Historia muzyki poznała niewiele tak dwuznacznych postaci, jak Michael Jackson. Ekscentryczny gwiazdor, jeden z najjaśniej błyszczących na scenie, ukochany przez wielu, lata po śmierci wciąż wzbudza kontrowersje i obok słów uznania, zawsze znajdzie się kilka potępiających, z uwagi na powracające co rusz oskarżenia, że Król Popu był pedofilem.

Leaving Neverland nie jest opowieścią o muzyce. To historia o człowieku utalentowanym, dysponującym niewyobrażalnym majątkiem, niezwykle osobliwym. Jego życie poznajemy z perspektywy Wade’a Robsona i Jamesa Safechucka oraz ich bliskich. Jako młodzi chłopcy mieli być wykorzystywani przez Jacksona. Muzyk miał wzbudzać w nich poczucie wyjątkowości, bliskości, zaufania, aby z czasem ich kontakty nabierały coraz intymniejszy charakter. Miało się zaczynać od wspólnej masturbacji, pocałunków, by z czasem zaczęło dochodzić do seksu oralnego i prób penetracji analnej.

Krok po kroku odkrywamy historię jego rzekomych ofiar. Uzupełniają je wyznania ich najbliższych, gdzie szczególnie interesujące są historie matek, wtedy kilku i kilkunastoletnich chłopców, dziś dorosłych mężczyzn, którzy bronili swojego idola, kiedy nie było czego bronić. Robili to nawet wtedy, gdy zostali odrzuceni przez piosenkarza na rzecz ich zastępstw. Ogłupione lepszym życiem matki chłopców rzucały wszystko, zaniedbywały rodziny, byle wraz z pociechami ogrzać się w cieple gwiazdy.

Leaving Neverland Michel Jackson
Na prawników i pieniądze Michaela Jacksona za jego życia nie było mocnych (źródło: HBO)

Kiedy przyszedł czas, by opuścić Nibylandię, nastąpił kac po Jacksonie, a po nim trauma.

Słono opłacani prawnicy, wielomilionowa ugoda pozasądowa, miłość milionów psychofanów, szantaż emocjonalny – Jackson miał chwytać się wszelkich metod, by jego dewiacje nigdy nie zostały mu udowodnione. Pomimo olbrzymich armat, którymi za życia dysponował artysta, Robsonowi i Safechuckowi wielu odmawia prawa do głosu, z uwagi na to, że Jackson zmarł dekadę temu i nie ma możliwości się bronić. Jednak rodzina muzyka nie chce wziąć pod rozwagę tego, że za życia nie było na niego mocnych. O tym, że sypiał z chłopcami, wiedział cały świat i ten świat przyglądał się temu niemal niemo. Nawet wtedy, gdy gwiazdor przyjmował pod swoje skrzydła kolejne żywe zabawki.

Dokument Leaving Neverland krok po kroku przeprowadza wiwisekcję zbrodni. Rozpoczyna się wraz z początkami karier bohaterów dramatu, kiedy towarzyszyli muzykowi na scenie. Nieco później dostajemy historię rozpieszczania ich latami przez Jacksona. Kolejnym krokiem jest natężające się wykorzystywanie seksualne. A gdy ci dorastali, dochodziło do wymiany na nowsze-młodsze modele. Cierpiały na tym rodziny, kariery i przede wszystkim zdrowie psychiczne Robsona oraz Safechucka i prawdopodobnie innych ofiar.

dokument o michaelu jacksoie leaving neverland na hbo go
Jako mali chłopcy, ogłupieni i szantażowani emocjonalnie, nie mieli szans się bronić. W dokumencie Leaving Neverland rozbrajająco szczerze opowiadają o ciemnej stronie Michaela Jacksona (źródło: HBO)

Ostracyzm obrońców Króla Popu żywo przypomina sytuację, z którąś siłujemy się obecnie w Polsce.

Gdzie grono społecznych adwokatów księdza Henryka Jankowskiego próbuje ratować legendę kapelana Solidarności, nawet wtedy, kiedy żywo widać, iż nie ma czego zbierać. Tym bardziej dla nas jest to dokument uniwersalny. Pokazuje, w jakiej pozycji są ofiary zboczeńców, a w jakiej ich wynoszeni na piedestały oprawcy.

To, czego brakuje, to głosu drugiej strony. Rodziny Jacksona – strony tradycyjnie milczącej. Oni i opiekuni majątku muzyka niechlubnie wsławili się przez ostatnie lata wyłącznie tym, że jedyne, co robią, to utyskują nad zmarłym w 2009 roku muzyku i straszą pozwami wszystkich, którzy tylko spróbują o nim powiedzieć coś złego.

Ponadto dokument nie jest zbyt dynamiczny. Czterogodzinny materiał nieco męczy przy jednym podejściu, ale jego dwuodcinkowa forma aż prosi się o to, by spędzić z nim jeden wieczór. W tym wszystkim sporo jest gadających głów i materiałów archiwalnych. Zapomniano jednak więcej miejsca poświęcić kulisom spraw sądowych. Leavig Neverland nie nadano wystarczająco kryminalnego sznytu, który w tym przypadku jest więcej niż akuratny.

Dokument o Jacksonie to historia ważna i pomimo że traktuje o szczególnym przypadku, to pokazuje schemat, znajdujący odbicie w innych sprawach osób oskarżanych o pedofilię. Nie jest to widowisko idealnie zaprezentowane, ale ważne i dające do myślenia.

Serial dokumentalny Leaving Neverland w serwisie HBO GO >>

Polub nas na Facebooku

Recenzja serialu dokumentalnego Leaving Neverland (2019) (HBO/HBO GO)
7/10
7/10

Werdykt

Nie jest to widowisko idealnie zaprezentowane, ale ważne i dające do myślenia.

Kapitan Marvel recenzja
7/10

Kapitan Marvel – recenzja superbohaterskiego filmu Marvel Studios

Kapitan Marvel box office weekend otiwerający

BOX OFFICE: Kapitan Marvel miażdży kina w Stanach Zjednoczonych i na świecie