in ,

SUPER! NA FALI

Box office: Marvel Studios w 2018 roku idzie po wielomiliardowy rekord

2018 rok może być rekordowy dla Marvel Studios

Marvel Studios mogłoby z powodzeniem konkurować samodzielnie z molochami pokroju 20th Century Fox, Universalu, Sony, Warner Bros., a nawet z samym Disneyem, do którego komiksowe studio filmowe należy. Przynajmniej wtedy, kiedy spojrzymy na pieniądze, jakie generuje firma kierowana przez Kevina Feige.

Wyobraźcie sobie, że w 2017 roku filmy Marvel Studios wygenerowały już 2,55 miliardy dolarów na świecie. Co więcej, Thor: Ragnarok ciągle jest grany i nadal przynosi krocie. Być może studiu uda się zatrzymać w okolicy 2,6 miliardów. Niemniej nie jest to sukces jednej firmy, gdyż Spider-Man: Homecoming był dystrybuowany i promowany przez Sony.

Aby nakreślić, jaka jest to skala sukcesu, odnotuję, że gdyby Marvel Studios było niezależne od Disneya, z tegorocznym wynikiem, w zeszłym – rekordowym dl kin – roku byłoby 5. największą wytwórnią filmową na świecie. Na pozycję 6. zrzuciłoby Sony.

Przychody wytwórni filmowych w 2016 i studia Marvela w 2017 roku (w milionach dolarów; źródło: Deadline, Box Office Mojo)

  • Przychody w USA
  • Przychody na świecie

Warto mieć na uwadze, iż Marvel w 2017 roku wypuścił trzy filmy, a większość wytwórni rok do roku prezentuje widzom po kilkanaście, a niektóre ponad dwadzieścia produkcji.

3 miliardy dolarów dla Marvel Studios w 2018 roku.

Jednak to w przyszłym roku zaczną się prawdziwe cuda, gdyż pierwszy raz w historii studio filmowe Marvela wypuści w Disneyu trzy filmy i prawdopodobnie przebiją się przez magiczną granicę 3 miliardów dolarów! Wtedy na ekrany kin wejdzie Czarna Pantera, Avengers: Wojna bez granic oraz Ant-Man and the Wasp.

Czarna Pantera będzie miała w Polsce premierę 14 lutego i wszystko wskazuje na to, że widowisko mocno powiązano z trzecią częścią Avengers. Co już na wstępie tworzy warunek do dobrego wyniku przy kasach biletowych. Jednocześnie trzeba pamiętać, iż pierwsze części filmów Marvela radzą sobie coraz lepiej. Przykładowo zeszłoroczny Doktor Strange zarobił 677 milionów dolarów, a znacznie mniejsza produkcja, jaką był Ant-Man to 519 milionów przychodu. Tym samym można zakładać, iż film z Chadwickiem Bosemanem bez problemu przebije się przez 600 milionów.

Prawdziwa bomba finansowa spadnie kilka miesięcy później, wraz z Avengers: Wojna bez granic. Film zadebiutuje u nas 26 kwietnia i wszystkie znaki na niebie i ziemi zapowiadają, że mamy do czynienia z finansowym buldożerem. Avengers przyniósł 1,518 miliard, a druga produkcja z serii została nieco gorzej oceniona przez widzów i krytyków, tym samym zarobiła na świecie 1,405 miliard dolarów. Zakładam, że trzecia część poradzi sobie nie gorzej niż produkcja z 2012 roku. Przemawiają za tym reżyserzy, czyli bracia Russo, którzy dali nam dwie hitowe części Kapitana Ameryki. Pomoże w tym również umacniająca się marka, jaką jest Marvel w ogóle, ale również rozmach, który zobaczyliśmy na pierwszym zwiastunie. Po 24-godzinach od wypuszczenia zapowiedzi pobito pierwszy rekord. Zwiastun Avengers: Wojna bez granic został odtworzony 230 milionów razy. Poprzedni rekord należy do tegorocznej adaptacji prozy Stephena Kinga To – zwiastun tamtego filmu odtworzono 197 milionów razy w ciągu doby.

Jakkolwiek nie to jest najważniejsze. Warto zerknąć na wyniki filmów Marvela w Chinach. Mamy tu do czynienia z rynkiem rosnącym w tempie niewyobrażalnym. Niedługo nie mniej ważnym niż USA.

Przykładowo Avengers zarobił tam pięć lat temu 86 milionów dolarów. A już Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów, określany jako Avengers 2,5, to aż 180 milionów dolarów z Państwa Środka. Kiedy przeliczyć to na procenty, wtedy wynik Avengers w Chinach stanowi 5.6%, a w przypadku Wojny bohaterów jest to aż 15,6% całości przychodu. Tym samym można spokojnie zakładać, iż trzecia część, jeśli tylko będzie równie dobra, co poprzednie produkcje braci Russo, spokojnie przebije się przy tak mocnej marce przez 1,6 miliard dolarów.

Marvelowski rok zamknie się wraz z premierą Ant-Man and the Wasp (2 sierpnia w Polsce). I trzeba pamiętać, że poza Avengers, wszystkie kontynuacje Marvela radziły sobie o wiele lepiej w box office. Obliczyłem średnią z dotychczasowych solowych sequeli i wychodzi na to, że drugie części średnio zarabiają na świecie 192 miliony dolarów więcej. Nie mniej niż 623 miliony dolarów. Jednak pierwszy Ant-Man zanotował 519 milionów, czyli lepszy przychód od Thora, który zgarnął 449 milionów. Druga część przygód gromowładnego, pomimo średnich ocen, może pochwalić się 195 milionami dolarów więcej. Dlatego wszystko wskazuje na to, że druga część Ant-Mana powinna uzyskać – ostrożnie licząc i zaokrąglając – co najmniej 650 milionów.

Światowe wpływy do kas biletowych filmów Marvel Studios (dane: Box Office Mojo)

Avengers: 1518 mln dolarów
Avengers: Czas Ultrona: 1405 mln dolarów
Iron Man 3: 1214 mln dolarów
Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów: 1153 mln dolarów
Spider-Man: Homecoming: 880 mln dolarów
Strażnicy Galaktyki vol. 2: 863 mln dolarów
Thor: Ragnarok: 816 mln dolarów
Strażnicy Galaktyki: 773 mln dolarów
Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz: 714 mln dolarów
Doktor Strange: 677 mln dolarów
Thor: Mroczny świat: 644 mln dolarów
Iron Man 2: 623 mln dolarów
Iron Man: 585 mln dolarów
Ant-Man: 519 mln dolarów
Thor: 449 mln dolarów
Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie 370 mln dolarów
Incredible Hulk: 263 mln dolarów

Jeśli moje – myślę, że realistyczne i bezpieczne – założenia się spełnią, wtedy Marvel może liczyć w 2018 roku na przynajmniej 2,85 miliardy dolarów. Istnieje jednak spore prawdopodobieństwo, że któryś z tych filmów zaskoczy, jak to u Marvela bywa rok rocznie i dzięki temu magiczna granica 3 miliardów zostanie osiągnięta. Największą wiarę pokładam w tym, że ogólny wynik zostanie podbity przez Avengers: Wojna bez granic, który przez większość specjalistów został ustawiony w pułapie od 1,5 do superoptymistycznych 2 miliardów dolarów. Dlatego można spodziewać się, iż przede wszystkim dzięki grupowej przygodzie superbohaterów, uda się dozbierać brakujące 150 milionów.

Co Marvel Studios może kupić za 3 miliardy dolarów?

Za takie pieniądze moglibyście polecieć 30 razy w kosmos, kupić sobie z trzy topowe zespoły sportowe, z 10 wysp na Hawajach albo kilkadziesiąt wypasionych samolotów. Jednak Marvel Studios zyskuje przede wszystkim swobodę tworzenia i bezpieczeństwo na lata. Całe studio filmowe Marvela to był jeden wielki eksperyment, który ledwo przetrwał porażkę, jaką był Incredlible Hulk. Marvel wziął kilkusetmilionową pożyczkę i podpisał trudne umowy z różnymi wytwórniami filmowymi, które dzierżyły prawa do kinowych adaptacji ich komiksów. Jednak 10 lat po premierze pierwszego Iron Mana studio jest w miejscu, którego inni mogą wyłącznie pozazdrościć, a Kevin Feige i reszta ekipy nie idą na łatwiznę i stawiają sobie nowe cele, kierunki oraz biją kolejne rekordy. Niemal wszystko, czego Feige się dotknie, zamienia w złoto.

Trzeba pamiętać, że kiedy ktoś zakrzyknie: 3 miliardy! Wtedy ktoś inny dokrzyczy: produkcja, promocja, podatki! A jeszcze ktoś trzeci doda do tego wszystkiego: licencje, gadżety, zabawki!

Disney – poza wyjątkowymi sytuacjami – dostaje około 60% kwoty, którą zapłacili widzowie za bilety kinowy w Stanach Zjednoczonych. W przypadku rynku światowego sprawa robi się o wiele bardziej skomplikowana, gdyż wszystko zależy od lokalnych warunków. Trzeba jednak założyć, że może to być nawet 20% mniej. Ponadto koszt promocji filmu coraz częściej jest większy niż produkcji.

Jednocześnie filmy Marvela nakręcają sprzedaż innych rzeczy. Od koszulek, poprzez zabawki, sprzedaż przeróżnych licencji, na atrakcjach w parkach rozrywki kończąc. Według tego, co podaje The Wall Street Journal same zabawki związane z filmami o Spider-Manie to każdorazowo okazja na wielomilionowe wpływy. Ponadto co roku powstaje przynajmniej kilka gier wideo i mobilnych związanych z bohaterami Marvela. O wiele mniejsze przychody generuje wydawnictwo Marvel Comics, z którego herosi się wywodzą.

Przychód z tytułu sprzedaży zabawek powiązanych z filmami o Spider-Manie (dane: NPDGroup)

Spider-Man 2: 385 mln dolarów
Spider-Man 3: 397 mln dolarów
Niesamowity Spider-Man: 235 mln dolarów
Niesamowity Spider-Man 2: 200 mln dolarów

Nie można zapominać o tym, że każdy blockbuster ma drugie życie po wyjściu z kina. Chociaż rynek filmów sprzedawanych na twardych nośnikach rok rocznie się kurczy, to rośnie segment NVOD, a później dochodzi sprzedaż licencji na potrzeby telewizji i wszelkich innych form VOD. W tym SVOD pokroju Netflixa.

Pomimo tego, że Disney musi liczyć się z faktem, iż na bilety nakładane są podatki, a produkcja i promocja filmu kosztuje krocie, to większość tych pieniędzy odzyskuje dzięki pozostałym formom działania. Marvel Entertainment funkcjonuje jak organizm naczyń połączonych jak każda inna wielka marka. Jednak żadna inna nie osiągnęła tak wiele, ile Marvel w dekadę. Do dziś 17. filmów od Marvel Studios wygenerowało 13,46 miliardów dolarów na światowych rynkach. Tym samym w tyle został Harry Potter ze swoimi 8,532 miliardami oraz Gwiezdne wojny7,604 miliardami.

W przypadku Marvel Entertainment możemy mówić o najpotężniejszej firmie w firmie, która funkcjonuje na szeroko pojętym rynku rozrywkowym. Kevin Feige zapowiedział, iż powoli rozpisuje plan na kolejne 20 filmów. Marka umacnia się rok do roku, a samo Marvel Cinematic Universe rozrasta do niespotykanych rozmiarów. Co więcej, nie widać oznak zastoju czy znudzenia filmami superbohaterskimi od Marvela. Jeśli w przyszłym roku faktycznie studio przebije się przez 3 miliardów, wtedy oczko w głowie Disneya będzie jeszcze ważniejsze dla korporacji i będziemy mogli spodziewać się więcej filmów, seriali i wszystkiego innego, do czego można przykleić czerwono białą metkę. Jest to również wyraźny znak dla Disneya, że warto inwestować w interesujące franczyzy. Prawdopodobnie w przyszłości czekają nas kolejne przejęcia, które będą następnym Marvelem i Gwiezdnymi wojnami w portfolio giganta.

Źródło danych: Box Office MojoThe Numbers;
Źródło informacji: Deadline, IndependentInvestopedia, TWSJ, Steemit.
Dodatkowe informacje: Dane do 3.12.17.
Przeczytaj także: 4. faza Marvel Cinematic Universe. Kogo zobaczymy? Lista 24 filmów!

Jak youtuberzy reagują na zwiastun Avengers: Wojna bez granic zwiastun reakcje youtube trailer

Jak youtuberzy reagują na zwiastun Avengers: Wojna bez granic?

hbo go nowe google play itunes app store

Nowe HBO GO jest niezłe, ale właśnie z niego zrezygnowałem