Ad image

Nagość w TV 🍿 Lista TOP 10 programów w stylu “Magii nagości” i “Adam szuka Ewy”

Dariusz Filipek
27 min czytania
Nagość w TV czy na streamingu to nic nowego. Przed Wami przegląd kontrowersyjnych programów - od "Magii nagości" aż po "The Sex Factor"

Z ostatniej chwili

Nagość na dobre zagościła na naszych ekranach za sprawą takich programów jak “Magia nagości” czy “Adam szuka Ewy”, ale to nie wszystkie programy telewizyjne stawiające na rozbieranie na ekranie. Nie wiem, czy jesteście na to gotowi, ale oto przed Wami lista 10 widowisk w tym wyjątkowo niegrzecznym stylu.

Telewizja coraz chętniej rozbiera uczestników swoich programów. Coś, co wcześniej było domeną filmów, szczególnie tych skierowanych wyłącznie dla dorosłych widzów, po czasie zagościło na dobre w serialach coraz mocniej eksplorujących naszą nagość, a obecnie jest bezpruderyjnie wykorzystywane w telewizyjnej rozrywce – szczególnie w programach typu reality show.

- Reklama -
Ad image

Nagość czy nawet seks w programach typu “Big Brother”, “Hotel Paradise” tudzież w “Ex na plaży” nie dziwi, ale nie jest siłą napędową wymienionych programów. Stąd nie znajdziecie ich na poniższej liście, chociaż poziom golizny w wielu z nich nierzadko przerasta najśmielsze oczekiwania. To nie zmienia tego, iż szukałem dla Was czegoś z nieco innej beczki. Czegoś, gdzie rozbieranie na ekranie jest kluczowym elementem, a nie dodatkiem z przypadku.

Nie brałem także pod uwagę formatów nastawionych głównie na pornograficzną eksplorację, które śmiało wdraża chociażby Playboy w swoich wieloletnich programach – “Foursome” czy “The Man”. Co nie znaczy, że jeszcze o nich nie wspomnę, ponieważ zdarzają się ciekawe przypadki, gdy pornografia staje się nieco bardziej cywilizowana, kiedy wkłada się ją w ramy jakieś struktury i pomysłu – nie tylko ekranowego seksu dla seksu.

Dlatego poza jednym wyjątkiem nie o takich widowiskach dziś będzie. Zaprezentuję Wam wyłącznie listę skupiającą się przede wszystkim na kwestii naszej nagości lub takich programach, w których ta materia jest wiodącym elementem przyciągającym przed ekrany, ale powinna być zaprezentowana przystępnie i nie być schowana za witrynami pornograficznymi. I przede wszystkim będzie o programach starających się odziewać swoją formułę w interesujący pomysł na program telewizyjny.

10. “Naked Attraction” (“Magia nagości”)

Wyobraźcie sobie, że bierzecie udział w “Randce w ciemno”, ale zamiast zupełniej ciemności zastaje Was olbrzymia dawka nagości.

Fragment programu “Magia nagości”

Ten program na pewno jest większości z was dobrze znany. W końcu od lat “Magia nagości” nie przestaje przyciągać widowni golizną przed ekrany. Format, który miał premierę w 2016 roku w brytyjskim kanale Channel 4, doczekał się już jedenastu sezonów, kilku wydań specjalnych, a także powstało wiele wersji lokalnych, w tym Polska, którą obecnie możecie oglądać w serwisie Canal+. I cała ta telewizyjna golizna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Warto tu wspomnieć o jednej z najciekawszych produkcji pobocznych, czyli “Naked Education” – zeszłoroczny program prowadzi Anna Richardson, również wieloletnia prowadząca “Naked Attraction” na Channel 4. Tym tematem też się dziś zajmę, bo ów program według wielu jest jeszcze bardziej kontrowersyjny, aniżeli średnio wyszukana zabawa w parowanie golasów.

- Reklama -
Skazana Max serial

O co chodzi z “Magią nagości”? To w gruncie rzeczy wariacja wokół “Randki w ciemno”. W tym przypadku uczestników nie zasłania ściana, a ustawiono ich w kilku tubach, ale kto by na to szczególnie zwracał uwagę, kiedy moment później odsłania się nam dosłownie wszystko. Wystarczy być nieco cierpliwym, gdyż z chwili na chwilę zawodnicy odkrywani są od stóp do głów -aż stają przed nami zupełnie nadzy. Jak to ma miejsce w klasycznym programie randkowym – jeden z uczestników wybiera golasa, który przypadł mu do gustu najbardziej.

magia nagośći penis słoń
Uczestnik z tatuażem słonia stał się – świadomie czy nie – jednym ze znaków rozpoznawczych “Magii nagości”

I jest goło – bardzo goło. Nagość damskich i męskich ciał bije widza po oczach z siłą huraganu. Po prostu jest wszechobecna i nieunikniona. Co nie sprawia, że program jest mocno erotyczny. Z uwagi na to, że dotyczy relacji międzyludzkich i wystawia intymność w sposób bardzo ekshibicjonistyczny – nutka erotyki znajdzie się tu i ówdzie, ale na tym cała rzecz się kończy. Bo chociaż niektórym uczestnikom siłą rzeczy coś między nogami drygnie, to nie spodziewajcie się żadnych nieprzyzwoitych akcji.

Ciekawostką jest to, że gdy streaming Max zaprezentował kilka miesięcy temu produkcję, z miejsca stała się ona numerem jeden w bibliotece serwisu w Stanach Zjednoczonych. Niedługo później Emma Stone przyznała, iż jest od tego programu uzależniona. Co jednoznacznie wskazuje, iż warto przynajmniej sprawdzić i wyrobić sobie zdanie na temat tej produkcji.

Również pierwsza polskojęzyczna odsłona poradziła sobie w swoim czasie świetnie. Niezbyt znany szerokiej widowni kanał Zoom TV, który wprowadził format do naszego kraju, miał z miejsca największy hit w dziejach stacji i krajową rozpoznawalność murowaną. Jakkolwiek z sezonu na sezon produkcja zaczęła przyciągać mniej widzów i najpewniej to wpłynęło na odsunięcie nieco w czasie premiery czwartego sezonu polskojęzycznego rozbieranego programu.

Jednak Polska to Polska, więc nie obyło się bez problemów. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji postanowiła ukarać stację za kontrowersyjny program. Na tę chwilę nadawca odwołał się do sądu, który puszczając odcinek po 23:00, nie zgadza się na twierdzenie, iż złamał art. 18 ust.1 Ustawy o radiofonii i telewizji, który mówi, że:

“Audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub przemocy lub dyskryminujących ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność państwową, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną lub nawołujących do popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym”.

ff41e58a 1195 4549 bdfc 95d18df629b1
W “Magii nagości” wszystkie kształty i orientacje są dozwolone. Program całkowicie wyzbywa się pruderii i ograniczeń

To nie łamie władz stacji Zoom TV, która zastanawia się obecnie nad innym nagim formatem – “Body SOS: naga prawda”, w którym moglibyśmy zobaczyć kolejnych Polaków zrzucających ubrania. O tym programie jeszcze wspomnę kilkadziesiąt akapitów niżej, bo to zupełnie inna, równie ciekawa, a dla niektórych nawet jeszcze ciekawsza koncepcja.

Miejmy nadzieję, iż wszystko rozejdzie się po kościach i nie będziemy kolejny raz zaściankiem Europy, gdzie nagość jest traktowana jak coś zdrożnego. W końcu w tym programie coś dla siebie znajdą zarówno hetero, jak i geje czy lesbijki. W widowisku miejsce dla siebie mają wszystkie rasy, rozmiary i reprezentacje. Chociaż “Magia nagości” opiera się przede wszystkim na goliźnie i to przede wszystkim właśnie nią przyciąga widownię, to jednocześnie stara się mniej lub bardziej sprawnie oswajać nas z naszymi ciałami, które niekoniecznie są idealne.

Gdzie oglądać? Polską “Magię nagości” obejrzycie na Canal+ a brytyjski oryginał na Playerze. Z kolei w serwisie Filmbox+ znajdziecie zarówno wersję polską, jak i włoską, duńską, finlandzką oraz niemiecką.

- Reklama -
Shogun oglądaj online serial disney

9. “Adam Zkt. Eva” (“Adam szuka Ewy”)

Jeśli nie próbowaliście nigdy szukać miłości nago na bezludnej wyspie, to sprawdźcie, jak to wymyślili sobie Holendrzy, którzy na bazie prostej, żeby nie powiedzieć, iż prostackiej idei, stworzyli jeden z najmocniejszych programów randkowych w dziejach.

Fragment programu “Adam szuka Ewy”

“Adam szuka Ewy” to holenderski randkowy reality show, który zabiera nas – przynajmniej teoretycznie – na bezludną wyspę, gdzie spotyka się dwójka nieznajomych. Ich zadaniem jest poznać się i ewentualnie opuścić program razem. Jednak do gry w pewnym momencie wkracza kolejny randkowicz, który będzie zabiegał o względy jednego z uczestników, a czasem może nawet zagrać na dwa fronty.

To widowisko nie byłoby niczym szczególnym, gdyby nie fakt, iż współcześni robinsonowie poznają się zupełnie nago. Każde ich poczynanie śledzi ekipa filmowa, która uwiecznia ich rozmowy, wspólne zajęcia i zadania, jakie muszą wykonać – zawsze nago.

Holenderską edycję początkowo prowadziła Nicolette Kluijver, która wcześniej była jedną z twarzy kontrowersyjnego widowiska “Spuiten en Slikken”, gdzie otwarcie odnoszono się do tematyki seksualności czy narkotyków. Niektóre używki i perwersje seksualne były testowane na wizji również przez gospodarzy programu, którego nazwę można przetłumaczyć jako “Tryskaj i połykaj”.

Chociaż w Holandii powstały tylko cztery sezony programu “Adam szuka Ewy” (w tym dwa ze znanymi osobistościami), nie przeszkodziło to produkcji w zdobyciu światowej popularności. Holenderska wersja została pokazana w wielu państwach, a także powstały lokalne wersje i widowisko doczekało się naśladowców.

Czasem w programie robi się goręcej, ale kamera raczej ucieka od baraszkujących uczestników, dając im nieco prywatności.

“Adam szuka Ewy” był pokazywany w Polsce przez stację TLC. Obecnie nie wyświetla go żadna stacja ani serwis streamingowy. Jakkolwiek w sieci jest mnóstwo odcinków edycji z całego świata.

8. “Naked and Afraid” (“Nagi instynkt przetrwania”)

Uczestnicy “Nagiego instynktu przetrwania” muszą dać sobie radę w dziczy jak za słusznie minionych czasów pierwotnych. Zupełnie nago.

Fragment programu “Nagi instynkt przetrwania XL”

“Nagi instynkt przetrwania” to jeden z największych hitów Discovery. Doczekał się kilkunastu sezonów, wielu spin-offów i kilku wersji lokalnych. W dodatku został doceniony przez sporą liczbę krytyków, mimo że przyciąga widownię nagością już w tytule. Nie dziwne, że stacja kontynuuje format od lat i stara się go ciągle poszerzać.

Nagość jest tutaj umowna, bo chociaż uczestnicy tego surwiwalowego widowiska występują zupełnie nieprzyodziani i są nagminnie kąsani po przyrodzeniu przez owady w Mozambiku czy Boliwii, to stacja nie była na tyle odważna, aby nam tę nagość pokazać w pełnej okazaości. Genitalia są skrzętnie zamazywane w procesie postprodukcyjnym, więc możemy sobie tylko wyobrazić, co kryje się za gęstwiną bluru.

- Reklama -
Ad image

Ostatecznie nie ma na co narzekać, gdyż cała rzecz jest nie tylko o samej nagości. Ta w pewnym momencie zostaje odsunięta na dalszy plan, gdy pierwsze skrzypce zaczynają grać głód, niewygoda czy kontuzje zawodników.

W Polsce program oraz jego spin-offy obejrzycie w serwisie Player, gdzie obecnie swój dom ma pakiet Discovery+.

7. “Dating Naked”

“Dating Naked” to pomysł lawirujący wokół rzeczy, które już widzieliśmy w “Adam szuka Ewy” oraz w “Big Brotherze”. Wersja amerykańska była w tym wszystkim dosyć grzeczna, ale w niemieckiej edycji pokazano nieco więcej pazura, którego zabrakło nawet Holendrom posiłkującym się biblijnymi postaciami.

Fragment programu “Dating Naked: Germany”

Podobnie jak w “Nagim instynkcie przetrwania” tak i w przypadku “Dating Naked” nagość uczestników jest cenzurowana. W jednym z odcinków pokazano zbyt wiele i jedna z uczestniczek reality show pozwała producentów, ale skończyło się to oddaleniem zarzutów przez sąd.

Cenzurą nie zawracali sobie głowy twórcy niemieckiej wersji programu, gdzie niczego się nie zakrywa, a uczestnicy bez ogródek wskakują sobie do łóżka ku uciesze widowni.

Nie jest to widowisko nastawione na jakiekolwiek intelektualne zabawy z widzem, a przede wszystkim stawiające na ludzkie mięso i nieskrępowaną, niezbyt wyszukaną rozrywkę.

W Stanach Zjednoczonych powstały trzy sezony dla stacji VH1, ale coraz częściej mówi się o tym, że po latach zostanie zrealizowana kolejna edycja dla Paramount+. Z kolei Niemcy na razie dostali jeden, dosyć pikantny sezon.

Chociaż Paramount Global jest współwłaścicielem serwisu SkyShowtime, to w Polsce na razie niestety nie możemy obejrzeć oficjalnie żadnej z edycji i pozostaje polować na powtórki na MTV lub rozejrzenie się w sieci, gdzie wszystko jest, wystarczy tylko dobrze poszukać.

6. “Send Nudes: Body SOS” (“Body SOS: Naga prawda”)

Chcecie coś w sobie zmienić? Penis w porno rozmiarze, mniejsze piersi, tyłek idealny do twerkowania, a może po prostu chcielibyście zmniejszyć brzuch czy usunąć rozstępy. Brzmi znajomo? Pewnie, chociaż w tym wypadku twórcy poszli o krok dalej niż producenci typowego reality show.

Fragment programu “Bodsy SOS: Naga prawda”

“Body SOS: Naga prawda” korzysta ze znanego konceptu, który widzieliśmy chociażby w “Życie bez wstydu”. Jednak w tym przypadku posunięto się nieco dalej i dodano kilka interesujących elementów.

- Reklama -
Skazana Max serial

Uczestnicy programu chcący poddać się zabiegowi upiększającemu stają naprzeciw swojemu nagiemu wirtualnemu awatarowi, który prezentuje ich ciała po ewentualnie wykonanym zabiegu upiększającym. Dostają kilka opcji operacji, a osoby zaproszone do programu komentują, która opcja jest lepsza. Rozmawiają też ze specjalistami, którzy informują ich o zaletach i wadach ewentualnych rozwiązań. Ponadto odbywa się głosowanie wśród widowni, która sugeruje, jakie rozwiązanie jest najlepsze. Na końcu uczestnik wybiera, czy chce zostać przy obecnym stanie rzeczy, czy wybierze jedną z możliwości.

Przykładowo, w pierwszym odcinku mieliśmy między innymi mężczyznę, który chciał powiększyć sobie penisa. Jedną z osób, która wypowiedziała się w tej sprawie był Jonah Falcon, którego przyrodzenie uznawane jest za najdłuższe na świecie. Zawodnik mógł wsłuchać się w to, co mówił, rozmawiał także z chirurgiem i musiał wybrać pomiędzy obecnym penisem, penisem powiększonym tymczasowo zastrzykiem lub mocno inwazyjną operacją mogącą znacząco powiększyć przyrodzenie. Nie był to wybór łatwy.

Jonah Falcone penis
Jonah Falcon może poszczycić się olbrzymim przyrodzeniem, ale przyznaje, że życie z takim wielkim penisem nie zawsze jest różowe

To jeden z bardziej interesujących programów rozbierających uczestników, gdzie sama nagość jest środkiem do celu, a nie celem samym w sobie.

Stacja Zoom TV, która puszczała brytyjską wersję, obecnie rozważa nakręcenie widowiska w Polsce. Jeśli chcecie obejrzeć “Body SOS: Naga prawda” to teraz program znajduje się w serwisie Filmbox+.

5. “Naked Education”

Brytyjczycy uwielbiają rozbierać się przed milionami widzów. Okazuje się, że również przed nastolatkami, których w ten sposób edukują o seksualności w telewizji.

Fragment programu “Naked Education”

Wyobraźcie sobie, że w Wielkiej Brytanii powstał program promujący wartości ciałopozytywne. Niby nic wielkiego, gdyby nie fakt, iż nadzy dorośli obnażają się przed siedzącymi w ławkach nastolatkami. Edukują ich i oswajają ich z nagością, cielesnością, uczuciami i seksualnością. Bez pruderii, ale i bez przesady.

Co oczywiste, program w niektórych środowiskach wzbudził mocny sprzeciw i nowe kontrowersyjne widowisko sygnowane przez prowadzącą oryginalną “Magię nagości”, Annę Richardson i dwóch współprowadzących, stanął w ogniu krytyki, jeszcze zanim zagościł na ekranach.

Ostatecznie nie jest to coś wielkiego, a przynajmniej nie tak zbereźnego, jak program część widowni odebrała. Dostaliśmy po prostu grupę nagich dorosłych rozmawiającą z siedzącymi w ławkach nastolatkami, którzy nieco zawstydzeni dyskutują o podstawach anatomii czy naszej seksualności przy wsparciu specjalistów. Aż i tylko tyle.

“Naked Education” to także wiele wątków pobocznych przewijających się przez każdy około 45-minutowy odcinek. Chociażby w drugim odcinku osoby z niepełnosprawnościami dowiedziały się, jak rysuje się ich życie i jakie mają możliwości. Dzięki interesującemu, otwartemu i mądremu podejściu widowisko sprawia, że jest czymś więcej niż to, jak się je rysuje – twierdząc, że to tylko opowieść o zgrai zboczonych golasów opowiadających o swoich częściach ciała przed młodzieżą i w ogóle wszystko, co najgorsze.

Przy okazji warto zaznaczyć, że program”Naked Education” czerpie przykład z holenderskiego “Gewoon Bloot” (“Po prostu nago”), który z kolei jest spadkobiercą idei zapoczątkowanej w duńskim widowisku “Ultra Smider Tøjet” (“Szybko zrzuć ubrania”). Pojawiły się liczne głosy niezadowolenia zarówno przeciwko tym wersjom, jak i brytyjskiej – padały nawet nieuzasadnione, ale jednak oskarżenia o telewizyjną pedofilię.

Fragment programu “Gewoon Bloot”
Fragment programu “Ultra Smider Tøjet”

Nie zmienia to tego, iż niektórym krytykom bardzo przypadł do gustu taki format. Pozytywnie o zeszłorocznej premierze wypowiedział się chociażby Jack Seale z Guardiana – twierdząc, iż program zdecydowanie stawia na akceptację, obalanie mitów i afirmatywne wspólne doświadczenie.

- Reklama -
Shogun oglądaj online serial disney

Ta produkcja, jak i pozostałe dwie mają być rozrywkową, przyjemnie podaną ekranową alternatywą dla szkolnej edukacji seksualnej.

W tej chwili program Channel 4 jest niedostępny w Polsce, ale przy odrobinie gimnastyki obejrzycie go dzięki VPN za darmo na witrynie stacji.

4. “Naked Beach” (“Naga plaża”)

Psycholog i ekspert ds. wizerunku pracują nad osobami, które mają problem z akceptacją swoich ciał. Zamiast typowych pogadanek, w tym przypadku mamy do czynienia również z nieco mniej typowymi rozbierankami na ekranie.

Fragment programu “Naga plaża”

Co trzeci Brytyjczyk nie jest zadowolony ze swojego ciała. Dlatego twórcy programu “Naga plaża” postanowili przeprowadzić interesujący eksperyment, gdzie grupka osób ma oswoić się ze swoimi ciałami poprzez rozebranie i przebywanie nago z innymi.

To kolejna produkcja od Channel 4, która stawia na nagość. I chociaż można posądzić stację o tworzenie tanich kontrowersji i przyciąganie do ekranu golizną, to jednocześnie nie można jej odebrać tego, iż w swoich programach stara się wyzbyć z nas wstydu czy nawet w niektórych przypadkach obrzydzenia względem naszych ciał. Producenci “tego”Nagiej plaży” wysyłają w tym celu uczestników programu na plażę dla naturystów.

Ciekawostką jest to, że program był reklamowany jako zupełne przeciwieństwo “Wyspy miłości” – programu, przez który wielu mogłoby sobie narobić kompleksów od oglądania uczestników, których największym i nierzadko jedynym atutem były ich ciała.

Czy grecka plaża odmieni postrzeganie siebie, chociażby przez kobietę po mastektomii, sprawdzicie w Polsce w serwisie Filmbox+.

3. “Born in the Wild”

Teraz coś z zupełnie innej beczki, gdyż powstał program tak mocno pokręcony u zarysu swojej idei, że aż dziwne, iż ktokolwiek przy zdrowych zmysłach zgodził się na jego realizację. A jednak znalazły się kobiety, które zgodziły się rodzić w dziczy pod wścibskim okiem kamery.

Fragment programu “Born in the Wild”

W każdym z odcinków “Born in the Wild” poznajemy ciężarną, która postanawia urodzić w warunkach naturalnych i jeszcze pozwala to nagrać dla telewizji. A wszystko to – przynajmniej teoretycznie – z dala od szpitala i dzisiejszych udogodnień. Napisałem, że teoretycznie, bo nad wszystkim z bezpiecznej odległości czuwała ekipa medyczna, która miała za zadanie pomóc kobiecie, gdyby sprawy wymknęły się spod kontroli.

Nagość jest w tym przypadku wpisana w proces rodzenia, ale zobaczycie jej niewiele. Stacja Lifetime postanowiła zamazać części intymne i chociaż mamy świadomość, że kobiety w programie pokazują postronnym wiele, to niewiele zobaczycie.

Program, który wystartował w 2015 roku, doczekał się zaledwie jednego sezonu. Obecnie nie można go obejrzeć w żadnym działającym w Polsce serwisie streamingowym ani w polskojęzycznej stacji telewizyjnej.

2. “Mums Make Porn”

Mamuśki postanowiły nagrać porno, więc siłą rzeczy jesteśmy ciekawi, co im z tego wyszło. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że postanowiły to zrobić dla swoich dzieci. Kontrowersyjne? Wiadomo, kontrowersje najlepiej się sprzedają.

Fragment programu “Mums Make Porn”

“Mums Make Porn” to jedna z najkrótszych, a jednocześnie najciekawszych produkcji w tym zestawieniu. W trzech odcinkach obserwujemy bardzo różne kobiety, które poznają się na planie programu, a ich misją jest nagrać filmy porno, jakie chciałyby, żeby oglądały ich dzieci.

Poznają branżę porno od środka i to, co przyszło im zaobserwować, nie przypada im do gustu. Tak dosłownie, jak i w przenośni robi im się niedobrze od dzisiejszego obrazowania seksualności na ekranie. Dlatego efektem ich pracy są dwie krótkie produkcje pornograficzne – mocne, ale nieodrealniające seksu w sposób, w jaki serwuje się nam codziennie na coraz bardziej jadących po bandzie filmach dla dorosłych.

“Mums Make Porn” bywa tak zabawne, jak ostre, mądre i emocjonalne. Aczkolwiek niestety obecnie tej produkcji nie można obejrzeć oficjalnie w Polsce w żadnej stacji telewizyjnej ani w serwisie streamingowym.

- Reklama -
Ad image

Na pocieszenie dodam, że ostateczny film, który był wynikiem pracy pięciu kobiet, znalazł się w sieci dzięki uprzejmości Channel 4. W telewizyjnej wersji mogliśmy obejrzeć wyłącznie urywki, materiały z planu, a całość została ocenzurowana. Poniżej możecie sprawdzić ostateczny efekt pracy mamusiek bez jakiejkolwiek cenzury.

Oceńcie sami efekt i zastanówcie się, czy abyście na pewno pokazali tę produkcję Waszym latoroślom???

1. “The Sex Factor”

Jedyny program typowo pornograficzny w tym zestawieniu. Widowisko nie udawało, że jest czymś, czym nie jest i postawiło na czystej maści rozrywkę dla dorosłych. I do tego wszystkiego była obietnica eleganckiej nagrody na koniec – milion dolarów to więcej niż sowite wynagrodzenie.

Fragment programu “The Sex Factor”

Produkcja xHamstera nie siliła się na wielką oryginalność i w zasadzie była niemal zwykłym talent show. Z tą różnicą, że w jej przypadku nie chodziło o to, czy zawodnicy ładnie śpiewają, dobrze tańczą i nikt nie próbował odkrywać przed światem ich talentu. Zamiast tego szukano najlepszej przyszłej gwiazdy porno pośród 16 zawodnikami – 8 kobietami i 8 mężczyznami.

I jak w klasycznym programie tego typu nie obyło się bez dramatów, kłótni, radości i łez oraz sporej ilości innych płynów ustrojowych.

Niespodzianką dla jednych, spoilerem dla innych, wiedzą zbyteczną dla trzecich i znaną historią dla pozostałych jest fakt, że “The Sex Factor” wygrała Blair Williams, wtedy 22-latka była nauczycielką z przedszkolanką i chrześcijanką. Kobieta twierdziła, że na rok przed nakręceniem pierwszego odcinka była dziewicą. Ile w tym prawdy? Tego nie wiemy. Wiemy jednak, że zgarnęła główną nagrodę w postaci miliona dolarów i przez jakiś czas kontynuowała swoją karierę w branży dla dorosłych

Chociaż o “The Sex Factor” zrobiło się bardzo głośno na całym świecie, to program mimo zapewnień, że powstanie drugi sezon, zakończył się na pierwszym, który liczył 10 odcinków. Możecie go obejrzeć na dedykowanym kanale na stronie serwisu.

To nie koniec. Trzymamy rękę na pulsie i jeśli pojawią się kolejne widowiska podobne do wymienionych powyżej to na pewno damy Wam o tym znać. Możecie nam pomóc i umieścić w sekcji komentarzy informacje o programach, które ominęliśmy i koniecznie dajcie znać, które z wymienionych są Waszymi ulubionymi.

A może uważacie, że tworzenie tego typu programów to gruba przesada? Jeśli tak, to również dajcie znać, co sądzicie o kręceniu produkcji w stylu 10 wymienionych na powyższej liście.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami – dołącz do nas w mediach społecznościowych!

Jeśli chcecie być na bieżąco, śledźcie nas na Threads, Facebooku, Twitterze, Linkedin, Reddicie i Instagramie. Zachęcamy również do subskrypcji naszego kanału RSS na Feedly lub Google News. W razie pytań lub sugestii piszcie do nas na [email protected]. Dołączcie do naszej społeczności i bądźcie zawsze na czasie z najnowszymi trendami i wydarzeniami! Nie zapomnijcie wpaść na nasz YouTube.

Podziel się artykułem
Zostaw komentarz