netflix filmy gwiezdne wojny harry potter
Netflix chce własne “Gwiezdne wojny” lub “Harry’ego Pottera”
in

SUPER!SUPER!

Netflix chce własne “Gwiezdne wojny” lub “Harry’ego Pottera”

Netflix chce teraz produkować filmy, które będą markami na miarę “Gwiezdnych wojen” czy “Harry’ego Pottera”.

Netflix łaknie blockbusterów. Obecnie firma szuka pomysłów na filmy, które stałyby się czymś na miarę serii “Gwiezdne wojny” lub “Harry Potter”. Zdradził również, iż często nakłania Jordana Peele’a, by nakręcił coś dla Netflixa. Chciałby również, żeby Christopher Nolan albo Quentin Tarantino zrobili coś dla serwisu.

Netflix staje się coraz ważniejszym miejscem dla kinomaniaków, którzy są w stanie przymknąć oko na to, że ich salony i smartfony to mimo wszystko nie są sale kinowe. Borys Kit z The Hollywood Reporter przepytał Tendo Nagendę, który jest wiceprezesem do spraw filmów oryginalnych w Netfliksie, o kierunek, w którym podąża serwis. Film na miarę “Jumanji” jest następnym bastionem, który chce zdobyć ten serwis streamingowy.

Wiceprezes do spraw filmów oryginalnych stwierdził, iż Netflix jest idealnym miejscem, by odkrywać nowe filmowe marki. “The Grey Man” z Ryanem Goslingiem i Chrisem Evansem, który wyreżyserują bracia Russo, może być jedną z tych produkcji, która będzie przyciągała widzów do serwisu przez lata. Film jest planowany na serię niczym widowiska traktujące o przygodach Jamesa Bonda.

Jesteśmy dosłownie kilkanaście godzin po tym, jak Netflix pochwalił się zdjęciami z filmowej adaptacji powieści Donalda Raya Pollocka “Diabeł wcielony”. Widowisko zebrało plejadę gwiazd – Toma Hollanda, Roberta Pattinsona, Billa Skarsgårda czy Sebastiana Stana. Film trafi na Netflix już 16 września i będziecie mogli go obejrzeć pod tym odnośnikiem.

Diabeł wcielony – opowieść o ludziach przesiąkniętych złem – już 16 września na Netflix.W obsadzie Tom Holland, Robert…

Opublikowany przez Netflix Poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Koronawirus Netflixowi niestraszny

Pomimo pandemii koronawirusa Netflix ma spore zapasy filmowe, które już teraz wystarczą na cały 2020 i część 2021 roku. Jednak w momencie, w którym sytuacja na świecie się uspokoi Netflix ma pełną parą wrócić do produkowania nowych widowisk.

Nageda twierdzi, że kiedy wszystko wróci do normy, ludzie wrócą do kin. Sytuacja nieco się zmienia i widzowie zaczynają mieć całkiem realny wybór, kiedy chodzi o filmowe nowości. Mogą wybrać pomiędzy oglądaniem nowych widowisk w kinie lub w domowym zaciszu. Uważa, że nadal będzie mnóstwo filmów, dla których ludzie będą wybierali właśnie duże ekrany.

Netflix jest już dziś świetnym miejscem dla osób, które szukają świeżych i jakościowych filmów. “Irlandczyk”, “Historia małżeńska”, “The Old Guard”, “Tyler Rake: Ocalenie” czy “Dwóch papieży”, to tylko kilka przykładów na to, że ten serwis nie tylko serialami stoi.

Znajdź nas na Facebooku

Dariusz Filipek

Napisał Dariusz Filipek

Redaktor naczelny. Przez lata nieszczęśliwie związany z e-commerce. Ogląda, czyta, słucha, pisze, rysuje, ale nie zatańczy. Publikował na łamach serwisów różnych i różniastych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Netflix Kobieta w oknie

“Kobieta w oknie” nie trafi do kin, a prosto na Netflix

the boys zwiastun sezon 2

“The Boys” i piękny zwiastun zapowiadający totalną rzeź w drugim sezonie