Shogun oglądaj online serial disney

Należy ostro karać tych, którzy udostępniają za darmo treści Netflixa

Dariusz Filipek
4 min czytania
Piractwo w Polsce (źródło: stock; edycja: Popkulturyści )

Z ostatniej chwili

… i nie tylko Netflixa. Również HBO GO, Playera i wszelkich innych dostawców treści, którzy dystrybuują swoje produkcje w sieci.

Zaczyna mnie to irytować, że w 2019 roku ciągle spotykam się z pytaniami, gdzie można obejrzeć serial X czy film Y za darmo. Mikroblogi, sieci społecznościowe, fora i sekcje komentarzy są pełne tego typu zapytań. Niestety zazwyczaj tacy jegomoście trafiają na odpowiedź kierującą ich w stronę pirackich serwisów. A tych ciągle jest niemało. Zdarza się, że pojawi się ktoś sensowny i zgani takie pajacowanie, ale nierzadko dostaje soczystą ripostę od pytającego. Na to nie ma mocnych.

- Reklama -
Fallout Prime Video online promocja

Jednak funkcjonuje u nas prawo, które zakazuje udostępniania pirackich treści. Do tego nie trzeba dyrektyw Unii Europejskiej, które mają być wtłoczone w najbliższych latach do rodzimego prawodawstwa.

Art. 116.

  1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
  3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
  4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

– Wczytuję się w ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Mój prawnik dobrze wie, że nie znam się na prawie, ale to jest dosyć jasne nawet dla takiego laika jak ja.

A jednak nic się nie zmienia.

Ciągle w sieci mamy potworki pokroju [wycięta nazwa strony, którą się brzydzę – Pan Autocenzor], która od niepamiętnych czasów udostępnia nie swoje treści i zapewne osoby stojące za takimi serwisami zarabiają na piractwie niemałe pieniądze. Pieniądze, które powinny trafić do właściwych platform oraz dystrybutorów filmów, seriali, gier, książek, komiksów… Kultury, która nie powstaje w niebiosach, bez trudu i wkładania weń środków.

Rozumiem wyłącznie jedną sytuację, kiedy uważam, że udostępnianie pirackich treści w sieci nie jest niczym zdrożnym. Wtedy, kiedy dany film czy serial nie ma w Polsce oficjalnej dystrybucji. Z jednego prostego powodu – dostęp do kultury powinien być powszechny i kropka.

W innych przypadkach należy ścigać i karać, a kary powinny być adekwatne do przewinienia. Marzy mi się dziś policja sieciowa, która zajmowałaby się wyłącznie śledzeniem jegomości zarabiających na cudzej pracy. Kary powinny być tak dotkliwe, żeby piratom nie opłacało się nawet marzyć o prowadzeniu tego typu stron.

- Reklama -
X-Men Disney Plus online promocja

Należy skończyć z wygodną wymówką: bo serwery w Afryce, bo konto na wyspie, której nazwa jest trudna do wypowiedzenia.

Nikt mi nie wmówi, że w dzisiejszych czasach nie ma narzędzi, które wyśledziłyby piratów. Czas zacząć podążać śladem pieniędzy i zwracać je prawowitym właścicielom treści. Tylko w ten sposób sprawimy, że w Polsce będzie się bardziej opłacało inwestować i tworzyć. Jestem niemal pewien, że jaka by nie była jakość ShowMaxu w naszym kraju, to gdyby szanowano u nas własność intelektualną, to serwis by przetrwał, a także oferował więcej i lepiej. Zapewne pojawiłyby się u nas również kolejne usługi.

Policja ściga i bodzie w godność kobiety, która za pomocą sztuki przekazuje swoje zdanie, ale zabrać się za prawdziwych bandytów nie potrafi. Jednak na prawdziwe bandyctwo, a przynajmniej złodziejstwo nie ma bata, odkąd łącza w Polsce ruszyły nieco szybciej niż 56 kbps. Paranoja. Sprawdza się tutaj utarte już stwierdzenie, że niektórzy nie nadają się do niczego innego niż wypisywanie mandatów.

Nie bez powodu Netflix wyłączył w Polsce 30-dniowy okres próbny.

U nas nie ma warunków do inicjowania fajnych rzeczy, bo zaraz je rozkradną. Prowadzenie dobrego biznesu rozrywkowego w naszym kraju to katorga. Netflix przez ostatnie lata sporo inwestuje w produkcję filmów i seriali na terenie Europy, ale do naszego kraju skrada się nadal jak pies do jeża. W Polsce do dziś powstał zaledwie jeden serial, czyli 1983. Nie twierdzę, że jest to przepaść, kiedy porównać nas do innych państw Unii Europejskiej, ale ciężko też stwierdzić, iż Netflix w Polsce rozwija się tak dynamicznie, jak chociażby w Hiszpanii.

Nie rozumiem tej lekkości wśród rodzimych władz i niemal totalnej ślepoty na problem.

A ten jest i jego ignorowanie to nie tylko olbrzymie straty pieniężne. To również blokowanie rozwoju segmentu rozrywki na styku z kulturą. Władze u nas zachowują się tak, jakby tę branżę pozostawiono samą sobie, bo ostatecznie jakoś się dźwignie. Skupienie  się na niej lub olanie, w ogóle nie przekłada się na głosy w wyborach. A jeśli z góry nie krzyczą, żeby się czymś zająć, to policja i prokuratura spokojnie odhaczają  kolejne punkty dnia, nie przejmując się takimi głupotami jak piractwo audiowizualne – taki mamy klimat.

Przez ignorancję zabija się u nas dynamiczny wzrost sektora, który mógłby być naszą wizytówką na świecie.

W październiku zeszłego roku podano, iż statystyki dotyczące piractwa w Polsce ciągle są szokujące. Nie tylko korzystamy, ale i wydajemy pieniądze na nielegalne treści – około 210 milionów euro rocznie. Szacuje się, że wartość treści piraconych między 2017 a 2024 rokiem sięgnie u nas astronomicznych 7 miliardów euro. Za takie pieniądze można nakręcić przynajmniej 40 wysokobudżetowych filmów na światowym poziomie. Odwracanie wzroku od problemu nakręca wyłącznie spływanie pieniędzy do kieszeni złodziei. Strefa rządowa dba niemal wyłącznie o dofinansowania potworka pod władzą Jacka Kurskiego. W końcu Netflix nie zapewni im programów pokroju Wiadomości, gdzie są prezentowani niemal jako zbawcy świata.

- Reklama -
Shogun oglądaj online serial disney

Śledźcie Popkulturystów

Chcecie być na bieżąco? Śledźcie nasz Threads, Facebook, Twitter, Reddit i Instagram. Zachęcamy do subskrypcji kanałów Popkulturystów RSS na Feedly oraz Google News. Piszcie na [email protected], gdybyście mieli jakieś pytania lub sugestie.

Podziel się artykułem
Subscribe
Powiadom o
guest

53 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Artec
Artec
5 lat temu

Niech służby lepiej szukają 200 mld z kradzieży – wyłudzenia VAT, a nie zajmują się gównianymi serwisami pirackimi

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Artec
5 lat temu

Oczywiście. Niech policja skupi się na morderstwach, a oleje gwałty…

gumis
gumis
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Albo odwrotnie! W tym chorym kraju nie ma pieniędzy na policję, są tylko dla nierobów 😛

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  gumis
5 lat temu

Coś w tym jest. Chociaż do policji mam duży dystans. I albo to jest jakaś podkarpacka przywara, albo żyję w kraju, w którym pokazujesz policji podpis pod dokumentem, który widocznie nie jest twoim podpisem. A mimo to nie wiedzą, co z tym zrobić i twoje zeznania spisują ołówkiem w zeszycie 32-kartkowym. Nie chcę się rozpisywać i wchodzić w szczegóły, ale nie mamy najlepszej policji na świecie – tego jestem pewien.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Nieprawdą jest twierdzenie, że jeśli cię okradają to coś ci to daje. Nie można też dawać przyzwolenia na jedne przestępstwa, by zajmować się innymi.

wajdzik
wajdzik
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

W przypadku filmów i seriali może i masz rację ale w przypadku muzyki to już głupoty opowiadasz. Wielu artystów już to dawno zrozumiało i wrzuca całe swoje albumy na YT za darmo, ponieważ zwiększa to ich popularność i pozwala zarabiać na koncertach. Kolejna sprawa jest taka że muzycy na albumach zarabiają stosunkowo mały procent ceny płyty, a z koncertów są wstanie wyciągnąć dużo więcej, więc ważnym dla artysty nie jest ile osób kupiło jego płytę tylko ile osób polubi jego muzykę i będzie chętna pójść na koncert czy kupić t-shirt czy inna pierdołe

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  wajdzik
5 lat temu

Tylko muzyka sobie z tym inaczej poradziła, co mnie w sumie cieszy.

Roman
Roman
5 lat temu

Tajemnica poliszynela jest to, że strony które najwięcej zarabiają na piraceniu są w rękach byłych członków polskich odpowiednich służb walczącym z wyżej wymienionym.
Utrzymują się na powierzchni, a konkurencję niszczą.
I to jest właśnie problem nie samo piractwo w sobie, ponieważ drogi Panie Dariuszu ludzie chcą mieć łatwy dostęp do czegoś, nawet jeśli treść jest nielegalna. Ludzie którzy naprawdę piracą i tak nie kupią książki, nie kupią DVD, nie obejrzą filmu w kinie – jest to mniejszość, która zawsze znajdzie sposób, żeby znaleźć dostęp, a kiedy tak nie zrobi to i tak nie da zarobić autorowi. To nie są potencjalni konsumenci ani potencjalne zarobki.

Problemem jest łatwy dostęp do takich treści i stron dla ludzi którzy nie mają większego pojęcia o piractwie jak nie przymierzając Pan – uprzywilejowaną garstka zarabia na tym krocie, rzeczony Netflix i inni przegrywają walkę o klienta ponieważ są w tym porównaniu drodzy, nie mają tak szerokiej oferty… Może zwyczajnie Netflix, player i każda kolejna osobna usługa VOD jest za droga dla zwykłego konsumenta i zawiera mniej treści niż zwykły abonament telewizyjny (porównując za tą samą cenę).

Czytają powyższy artykuł wyraźnie widać, że nie nawet nie liznął Pan tematu jak praktycznie skomplikowanym i nieopłacalnym zadaniem jest ścigane ludzi, którzy te treści pobierają (przy okazji pośrednio udostępniając).

Zamiast walczyć z wiatrakami może lepiej pomyśleć jak zlikwidować strony ludzi, którzy uczynili z tego ogólnodostępny biznes oraz walczyć jakością,dostępnością i dbałością o klienta danej usługi.

PS. Polecam dokształcić się przed pisaniem populistycznych artykułów.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Roman
5 lat temu

Strony są prowadzone przez byłych członków służb… Może jakieś dowody? Bo teorie spiskowe pokroju tych o reptilianach brzmią śmiesznie.

Osoby, które wcześniej korzystały ze stron pirackich obecnie opłacają Netflix. Jeszcze nie wszyscy,.ale piractwo blokuje dynamikę przechodzenia na legalnie udostępniane treści.

I tekst jest dokładnie o tym, że należy walczyc z tego typu stronami. Wystarczy tylko czytać z minimalnym zrozumieniem.

maxsior670
maxsior670
5 lat temu

Spoko niech pierw mi dadzą dostęp do tego co jest w usa i wtedy będę kupował abonament… Bo aktualnie zawartość tych usług to jakiś żart.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  maxsior670
5 lat temu

Netflix i HBO mają świetna bazę filmów i seriali. Pewnie opłacałoby im się inwestować w kontent więcej, gdyby nie piractwo.

belor
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Rzeczywiście świetna szczególnie Netflix mniej więcej 40% kontentu z USA przy zbliżonej cenie usługi dostępne jest w Polsce. Ja rozumiem walkę o słuszne cele ale jednak zachowajmy jakis umiar…

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  belor
5 lat temu

Myślisz, że to dlatego, że Netflix stwierdził, że będzie ograniczał Polskę, bo tak? Inwestowanie u nas to jest katorga. Nie bez powodu wyłączyli w naszym kraju 30 -dniowy okres próbny. Jesteśmy narodem kombinatów i to nie jest powód do dumy i obrażania się na amerykański koncern. Nie podoba się? Nie oglądaj.

gumis
gumis
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Sytuacja wcale nie jest taka prosta jak przedstawiasz. Ja się zastanawiam kto kogo bardziej okrada… Płacimy za usługę niemal tyle co bogatsze narody a co dostajemy w zamian? O wiele mniej.
Zacząłem oglądać (legalnie) kilka świetnych seriali na Netflixie. Chociażby Broadchurch. Dwa sezony świetne, ale Netflix uznał, że trzeciego Polacy nie chcą oglądać! Musiałem ściągnąć z internetu. Kilka innych też bez ostatniego sezonu. Więc przestałem płacić i zaległości odrobiłem za darmochę. Czy mam wyrzuty sumienia? Zero! To nie ja chciałem piracić, tylko dostałem niepełnowartościową usługę

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  gumis
5 lat temu

Nie można twierdzić, że okradają Cię ci, którzy dostarczają Ci treści. To jest nielogiczne i zwyczajnie, no przepraszam, głupie. Ponadto, gdybyś wczytał się w treść, znalazłbyś fragment: “Rozumiem wyłącznie jedną sytuację, kiedy uważam, że udostępnianie pirackich treści w sieci nie jest niczym zdrożnym. Wtedy, kiedy dany film czy serial nie ma w Polsce oficjalnej dystrybucji. Z jednego prostego powodu – dostęp do kultury powinien być powszechny i kropka.”

Jeśli nie chcesz ich usługi, nie korzystaj. Jeśli oglądasz filmy i seriale na pirackich serwisach i nie masz z tym problemu, to tak naprawdę niewiele znaczy w kontekście tego wpisu, kiedy – no właśnie, powtórzę się – wczytasz się w moje słowa, które nie traktują o użytkownikach, a o serwisach udostępniających i pozwalających udostępniać na swoich łamach treści, do których nie mają praw.

Ja naprawdę nie chcę być złośliwy, ale to męczące, kiedy muszę tłumaczyć, co jest napisane powyżej. Piszę teraz recenzję The Act i jednocześnie odpowiadam jak dzieciom, o co chodzi. Nie jestem wielkim pisarzem, ani autorem lotów nieziemskich, nie uważam się za takiego, ale ludzie… Przeczytajcie to jeszcze raz i podejdźcie do tego na chłodno, bo zaczynam tracić nie tylko czas, ale i wiarę w jakąś podstawową umiejętność przyswajania wiedzy. Chyba napiszę o tym osobny tekst, bo zaczyna mnie to męczyć.

gumis
gumis
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

To też jest męczące, że muszę tłumaczyć, że dostajemy niepełnowartościowy kontent.
Jeśli kupisz płytę zespołu ABCD za taka samą cenę jak obywatel USA i masz na niej 4 kawałki mniej, to co to wg Ciebie znaczy? Bo wg mnie ktoś nas ewidentnie robi w bambuko!!!
Czy świadomy konsument w Polsce powinien pobiegnąć w tej sytuacji do sklepu po kolejną wybrakowaną płytę? Zaraz napiszesz, że jak nie chcę, to mogę nie kupować. Ale może ja lubie słuchać zespołu ABCD, tylko nie lubię, jak zespół ABCD ma mnie za idiotę, który zapłaci tyle samo co inni, ale za mniej.
Jestem w stanie zgodzić się z Tobą w 100%, ale pod warunkiem, że dostaniemy pełnowartościową usługę.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  gumis
5 lat temu

Pewnie, że jest, ale to nie znaczy, że można pozwalać dystrybuować treści przez piracką mafię. Przytoczę Ci kluczowy fragment: “W innych przypadkach należy ścigać i karać, a kary powinny być adekwatne do przewinienia. Marzy mi się dziś policja sieciowa, która zajmowałaby się wyłącznie śledzeniem jegomości zarabiających na cudzej pracy. Kary powinny być tak dotkliwe, żeby piratom nie opłacało się nawet marzyć o prowadzeniu tego typu stron.”

To nie jest tekst o karaniu użytkowników. To jest tekst o tym, że należy zamykać strony z pirackimi treściami. To, o czym piszesz, to rzecz na zupełnie inny czas.

gumis
gumis
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Żeby nie było, że jestem za piraceniem. Chodzę z dziećmi do kina, płacę za tidal, płacę abonament w nc+. Mój wywód miał na celu pokazanie skąd się to bierze… Ktoś się w to bawi, bo jest popyt. A skąd sie bierze popyt? A wystarczy przeczytać mój wywód 😛 Przynajmniej częściowo. Przecież wolałbym coś obejrzeć legalnie w jakości HD lub lepszej, niż płacić haracz serwisom typu chomikuj czy rapidgator za wątpliwą jakość obrazu (dość często). A dopóki sytuacja się nie zmieni, to owe serwisy niestety zarobią u mnie parę groszy 😛

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  gumis
5 lat temu

Ja to rozumiem i sam mam dosyć podobnie. Jednak wyobraź sobie sytuację, w której masz kilka serwisów streamingowych w Polsce i biją się klienta między sobą, a nie z piratami. Piractwa tak naprawdę nie ubije nic. Ale można je ograniczać i o tym jest ten tekst. Trzeba przynajmniej próbować doprowadzać do tego, żeby jak najmniej ludzi na nim zarabiało. Bo to jest zwykła mafia. I też korzystałem z pirackich serwisów. Płaciłem za jakieś cholerstwa. Jednak dziś, kiedy mam HBO GO, Netflix i Prime Video (powiedzmy, bo na razie się wstrzymałem z opłacaniem i czekam aż znajdę czas obejrzeć Boscha), zaglądam w takie miejsca wyłącznie wtedy, kiedy czegoś nie ma w naszych streamingach. Nie jestem krezusem, ale staram się być uczciwy, bo te produkcje nie biorą się z niczego. To są wielkie pieniądze i mam szacunek do osób, które dostarczają mi treści. I nawet wtedy, kiedy chciałem zrecenzować Polowanie na mafię, sięgnąłem po Playera.pl z pakietem C+, bo czułbym się źle z tym, że rzuciłem się na pirata, tylko dlatego, że drogo. Mamy wolny wybór i jakąś tam lepszą, gorszą lub wybiórczą moralność. Nikt nie jest idealny, ale są pewne granice, które krzyczą do mnie, że pirackie serwisy u swoich postaw są złe.

belor
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

I znowu ten ton przemądrzałego 13 latka, co to wie wszystko ale jeszcze nie zajarzył, że oprócz jego równie wszystkowiedzących kolegów są jeszcze dorośli obok 😉
Kolego to nie jest kwestia inwestycji, tylko licencji bo kontent jest tylko z jego udostępnieniem jest problem. Taka straszna ta Polska, taka zła i piracka, że aż biedny Netflix musiał usunąć 30-dniowy okres próbny. Wiesz, ten okres był dostępny przez wystarczająco długo aby każdy zainteresowany mógł przetestować usługę. Jeśli wydaje ci się, że tylko źli Polacy kombinują, to z przykrością stwierdzam, że nie masz pojęcia o czym mówisz lub tez jesteś totalnie zakompleksioną osobą. Zresztą twój ton i wrzutka o artystce, co to ją rząd goni wskazuje na niski poziom kompetencji społecznych a przede wszystkim dziecinne postrzeganie świata w kategoriach 0:1. I ta maniera żeby na końcu większości postów wypisywać te swoje “nie podoba się nie oglądaj” – dorośnij.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  belor
5 lat temu

Gdybyś przeczytał, kiedy możesz dostać bana, nie dostałbyś. Nie jesteśmy kolegami.

Grzegorz Sobczyk
Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

Nikogo na to nie stać.. Wiesz ile trzeba by płacić za tv żeby obejrzeć tylko to co cię interesuje? To masz 2 czy 10 seriali rocznie a reszta to sporo niepotrzebnego g.. Za taką kasę że szkoda gadac

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

Nie stać cię? Nie oglądaj. Weź się do roboty i nie kradnij. Nie stać cię na masło? Zarob albo jedz sam chleb.

Sanghwan
Sanghwan
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
4 lat temu

W ogóle lepiej wyjedź z Polski skoro nie umiesz zarabiać? Co konkretnie TOBIE robi to, że ktoś ogląda pirackie wersje filmów. Rozumiem, że to nie moralne, kradzież itd. Jednak to decyzja ludzi czy to robią czy nie, ty masz swoje konta i tam oglądaj legalnie i bądź z siebie dumny.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Sanghwan
4 lat temu

Zależy mi na tym, żeby pieniądze za prace w branży, którą cenię, trafiały do osób, które pracę wykonały, a nie do piratów. I tak. To jest moralność. Coś, czego najwidoczniej Ty nie reprezentujesz w swoim życiu. Po tonie wypowiedzi jestem tego niemal pewien. Przy takim podejściu niedługo będziemy mieli tłumy złodziei, którzy będą tłumaczyli się tym, że nie płacą za zakupy, bo mało zarabiają.

I tak. Jestem z siebie dumny.

Grzegorz Sobczyk
Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

Piractwo daje reklamę twórcy i tytulowi o którym mało kto slyszal

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

Pewnie. Okradniesz sklep. Ludzie się dowiedzą i pójdą do tego sklepu, bo to taka fajna reklama. Absurd.

Grzegorz Sobczyk
Grzegorz Sobczyk
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Widać że mało w necie Pan siedzi.. Reklama dźwignią handlu.. Jak ktoś powie że to dobre to w końcu ktoś to kupi i takich osób jest więcej niż się wydaje

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

Od tego są recenzje, social media. Zapewniam cię, że bez piratów wiem, co jest dobre, a co nie. Cała eeszta to kradzież. Mówienie, że piractwo jest dobre dla twórców to największa głupota jaka mogłeś napisać.

belor
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Świat nie jest czarno biały – według statystyk osoby które najczęściej korzystają z serwisów pirackich również najchętniej korzystają z usług legalnych, korelacja jest wyraźna.
Piractwo ma plusy, gdyż zmusza dystrybutorów legalnych treści do podnoszenia ich jakości, obniżania ceny, zwiększania ilości etc. żeby być konkurencyjnymi. To jest fakt choć zapewne niewygodny.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  belor
5 lat temu

Z tym się zgodzę. Jakkolwiek daleki byłbym od stawiania tu plusów w 2019 roku, kiedy świat wygląda zupełnie inaczej niż 10 lat temu. Teraz serwisy walczą między sobą o klienta. A piractwo bardziej przeszkadza w rozwoju niż pomaga. Pomaga tym, którzy prowadzą pirackie strony i mają dostęp do większej liczby pozycji z legalnych serwisów, które pakują w produkcję dziesiątki miliardów dolarów rocznie.

Mati Chan
Mati Chan
5 lat temu

Jedyny problem jest taki.
Jeżeli poszkodowany Twórca nie zgłosi takiego faktu policji, to dlaczego policja ma kogoś ścigać? Jak ktoś Ci ukradnie telefon i tego nie zgłosisz to też nikt go nie będzie ścigał.
Chorym było gdyby policja szukała piratów za nasze podatki, a potem oddała pieniądze amerykańskiej korporacji.
Podsumowując twórca nie zgłosił przestępstwa, to nie ma czego szukać.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Mati Chan
5 lat temu

Jeśli wchodzisz na strone, gdzie jest mnóstwo pirackich treści i uważasz, że to jest ok, a później opowiadasz o jakimś portfelu, to zaczynam myśleć, iż masz w tym jakiś interes.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

Tylko dokładnie o tym jest tekst. W żadnym momencie nie napisałem, że należy karać użytkowników tylko wziąć się za strony. To jest tak bardzo jasne.

Tomasz Trela
Tomasz Trela
Reply to  Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
5 lat temu

To mamy jasność.
Trzeba karać tych co zarabiają na czyiś prawach własności.

Darek Filipek POPKULTURYSCI.PL
Reply to  Tomasz Trela
5 lat temu

Dokładnie tak – od początku do końca o to mi chodziło. Ponadto użytkownik nie jest od tego, żeby rozstrzygać, czy coś jest legalne. W niektórych przypadkach, szczególnie dla osób niezbyt obeznanych z tematem, to nie jest proste do rozstrzygnięcia.

Grzegorz Sobczyk
Grzegorz Sobczyk
5 lat temu

A potem : no czemu nikt tego nie ogląda xddd

belor
5 lat temu

To wszystko wcale nie jest takie proste jak się autorowi wydaje. Dywersyfikacja treści, blokady regionalne, umowy powodują że dostęp do treści jest w znacznej mierze blokowany przez samych ich twórców lub raczej dystrybutorów. Częsta sytuacja – mam netflixa ale cóż z tego skoro bardzo wiele treści dostępnych jest tam tylko częściowo? Serial pierwsze 6bsezonoenjest ostatniego brak. Albo są pierwsze trzy kolejnych trzech brak. Efekt? Muszę ściągnąć resztę i tak z zamkniętego trackera. Poza tym wiele treści jest dostępnych w wielu legalnych źródłach ale nawet wykupując dostęp do wszystkich (co jest absurdalne samo w sobie) nie będę miał dostępu do całości. Więc krótko podsumowując wcale nie jest tak różowo. Oczywiście nie tłumacze zwykłych złodziei którym się nie chce wydać 2 dych na netflixa czy inne HBO a więcej wydają na fajki. Przytoczony przykład z prawa odnosi się do pirackich serwisów ale zwracam autorowi delikatnie uwagę że samo pobieranie treści karalne nie jest.

53
0
Would love your thoughts, please comment.x