film niepoczytalna 2018 niepoczytalna
8/10
Fragment plakatu filmu Niepoczytalna
in ,

SUPER!SUPER!

Niepoczytalna – recenzja filmu

Wspaniały nowy cyfrowy świat. Blichtr i lajki, komentarze, tweety i selfie. W social mediach pokazujemy ładniejszą atrapę naszej codzienności. Smartfon, czyli urządzenie, które dawno temu zostało pomyślane jako ułatwiające kontakt z innymi, w czasach zatrważającego wpływu i popularności portali społecznościowych, stało się strzykawką z dopaminą. Wszystko to przy pełnej świadomości twórców tychże portali i urządzeń.

Trafili w czuły punkt, ponieważ chcemy być lubiani i popularni. Jednak to wszystko jest nieprzyjemne i niepokojące. Doszliśmy do punktu krytycznego, bo jak inaczej nazwać chociażby zajmowanie kilkumiesięcznego berbecia smartfonem. Czy jednak da się z tego urządzenia uczynić narzędzie pracy reżysera filmowego? Steven Soderbergh pokazał, że się da. Z niezłym skutkiem, moim zdaniem.

W Niepoczytalnej poznajemy Sawyer Valentini (w tej roli świetna Claire Foy), która musiała przeprowadzić się do innego miasta, gdyż dorobiła się stalkera, chodzącego za nią nawet do banku, w którym pracowała. Bohaterka dochodzi do momentu, gdzie za dobry pomysł uznaje skorzystanie z pomocy psychiatry. I tutaj zaczynają się prawdziwe schody. Dziewczyna podpisuje niedoczytany dokument, przez co zgadza się na tymczasowe ubezwłasnowolnienie w klinice psychiatrycznej. Tam jej życie zamienia się w jeszcze większy koszmar i wcale nie mam na myśli brak dostępu do telefonu.

Po trzydziestu latach w branży Soderbergh nikomu niczego nie musi udowadniać. A jednak to robi.

Wyreżyserował i wyprodukował kilkanaście świetnych filmów i jest uważany za jednego z ciekawszych amerykańskich twórców swojego pokolenia. Podobnie jak Stephen King lata temu, ogłosił, że przechodzi na emeryturę. Jednak od tamtego czasu nakręcił dwa seriale, dwa filmy i wyłożył trochę pieniędzy jako producent. Wspominam o tym, gdyż próbuję odtworzyć tok rozumowania drugiego Stevena, który wyłamał się ze schematu, kręcąc film iPhonem 7 Plus. W przypadku Niepoczytalnej jest to o tyle znaczące, że narzędzie służące opowiadaniu historii jest nieodzownym elementem samej opowieści.

Na film wybrałem się zachęcony zwiastunem. Wiedziałem tylko tyle, że został nakręcony telefonem. I tak jak social media, Niepoczytalna wchodzi nam z butami w strefę komfortu. Sceny i ujęcia, a to przytną włosy, a to łokcie, kadry są niedoświetlone albo męczą flarami i filtrami. Od strony formy i tego jak owa forma służy scenariuszowi, był to dla mnie bardzo satysfakcjonujący seans (nawet bardziej niż Ant-Man i Osa, który obejrzałem parę godzin wcześniej). Zastanawiam się, ile czasu poświęcono na montaż i postprodukcję. Przez umowne niedociągnięcia i zniekształcenia Niepoczytalna nabiera nomen omen głębi, której ostatnio w tym gatunku brakowało (pominąwszy Dziedzictwo, ale nie idźmy w tę stronę… brrr).

niepoczytalna recenzja recenzje opinia opinie

Niepoczytalna jest dobrym filmem, ale nie zostanie drugą Comą, chociaż także porusza istotne wątki związane z opieką medyczną. Jednak dla mnie o wiele ciekawszy był aspekt technologiczny i to, jak bardzo od technologii jesteśmy uzależnieni. Trochę się to też wpisuje w moją wczorajszą rozmowę z ciotką o tym, że młodsze pokolenia nie mają pojęcia, jak mają dobrze z technologią. Do czasu aż nie dowiedziała się o żebraniu o lajki.

Oglądaj film Niepoczytalna w serwisie Chili >>

Niepoczytalna (Unsane) (2018)
8/10
8/10

Werdykt

Niepoczytalna jest dobrym filmem, ale nie zostanie drugą Comą.

Komentarze

Dodaj komentarz

Avatar

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

kler 2018 film kler 2018 kler zwiastun kler

Kler od Wojciecha Smarzowskiego może jeszcze bardziej podkręcić wojnę polsko-polską [aktualizacja]

rozczarowani opinie rozczarowani online rozczarowani netflix rozczarowani 2018 rozczarowani serial animowany rozczarowani
8/10

Rozczarowani – sezon 1 odcinek 1-6 – recenzja serialu animowanego