sex education drugi sezon 2
Sex Education (źródło: Netflix; edycja: Popkulturyści)
in

SUPER!SUPER! SEXYSEXY

Jeszcze więcej seksu. Sex Education wróci z drugim sezonem

Jeśli polubiliście Sex Education to otwierajcie szampany i ściągajcie ubrania, bo za chwil kilka kolejny sezon hitu Netflixa.

Sex Education wraca z kolejnym sezonem – zapowiada Netflix. Przy okazji tego ogłoszenia, pojawił się materiał zachwalający seks-edukacyjne umiejętności głównego bohatera, Otisa Milburna.

W gruncie rzeczy ogłoszenie, że Netflix wyprodukuje drugi sezon Sex Education, nie było kwestią czy, a kiedy. Serial okazał się wielkim hitem zarówno wśród widzów, jak i spotkał się ze świetnym odbiorem krytyków. Premiera pierwszego sezonu odbyła się kilka piątków wstecz – 11 stycznia 2019. Serial momentalnie rozkochał krytyków. Dziś pierwszy sezon tego pikantnego komediodramatu ma 91% pozytywnych opinii na Rotten Tomatoes, które dają średnią notę 8.29/10. Widzowie na IMDB ocenili serial na 8,5/10, a Polacy na Filmwebie 7,6/10. Według mnie widowisko zasłużyło na solidną ósemkę, bo to kawał solidnej rozrywki.

Sex Education to pikantna opowieść o pierwszych razach, kiedy walijska młodzież chwyta się za ręce. A we wszystkim, co wydarza się później, pomaga im Otis (Asa Butterfield). Domorosły seksuolog, który za menadżerkę ma żywiołową Maeve (Emma Mackey). Ona zrobi wszystko, by nowy znajomy znalazł klientelę, gdyż dziewczyna ma niemałe problemy finansowe. To prowadzi do słodko-gorzkich zdarzeń w życiach bohaterów.

Netflix nie podał daty premiery kolejnego sezonu. W materiale wideo podkreślono jedynie, że pojawi się on wkrótce.

Obejrzyj serial Sex Education w serwisie Netflix >>

Nie zapomnij polubić nas na Facebooku i dodać do RSS lub bezpośrednio na Feedly. Jesteśmy też na Twitterze i Wykopie. Możesz również wesprzeć nas przez PayPal i zadać pytanie!

Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego
8/10

Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy’ego – sezon 1 – recenzja kryminalnego serialu dokumentalnego Netflixa

Dom, który zbudował Jack recenzja
4/10

Dom, który zbudował Jack – recenzja filmu Larsa Von Triera