, , ,

SUPER!

TOP 10 zmian koloru skóry, które nie zaszkodziły filmowym adaptacjom komiksów

Disney, Universal, Fox, Warner

Po tekście Efekt Domino, czyli blackwashing w Deadpool 2. Nowa filmowa afera na forum Popkultura Geekowska wywiązała się ostra dyskusja na temat tego, kto jest, a kto nie jest rasistą. Kto jest prawdziwym fanem, a kto go tylko udaje. I w ogóle, jak te adaptacje powinny wyglądać.

Pomimo że momentami atmosfera była gorąca i z częścią komentujących kompletnie się nie zgadzam, to każdego z osobna doceniam za zaangażowanie, gdyż na końcu drogi właśnie to zaangażowanie określa, iż pomimo różnic, zależy nam na tym samym – świetnych filmach, serialach, komiksach, książkach…

Bądźmy uczciwi wobec siebie. Nie zawsze mamy takie samo zdanie. Nie zawsze musimy. Sztukę odbiera się subiektywnie.

Zmienianie ikonicznych postaci to temat, w którym niemal każdy ma wyrobioną opinię i będzie jej bronił/a do upadłego.

Przy okazji wszelkich white czy blackwashingów funkcjonują dwie grupy ludzi. Pierwsza to ta, do której przedwczoraj zwracałem się najmocniej – rasiści. Osoby, które nazywały Zazie Beetz np. czarną krową. Oskarżały ją o to, że niszczy swoją obecnością film. Jeśli przebrnąć przez komentarze w social mediach i serwisach informacyjnych, można natknąć się na naprawdę paskudne rzeczy.

Spodziewaliście się, że zacznę głaskać takie osoby po głowie, dukając grzecznie – Ty, ty niegrzeczny, już więcej tak nie rób.?!

Druga to ci, którzy zmian nie chcą. Zapominają przy tym o jednym – zmiany są wszędzie. Ile znacie adaptacji komiksów, w których pewne elementy nie zostały przekształcone, zastąpione innymi… A widzicie. Mimo to Jossa Whedona stadnie nie nazywa się białym śmieciem, gdyż w jego Avengers: Czas Ultrona antagonistę stworzył Tony Stark i Bruce Banner, nie Hank Pym. Mam wymieniać dalej? Mam tworzyć listę zmian z pierwszego Deadpoola, którego niby tak uwielbiacie?

Niespodzianka. Jesteście fanami właśnie tych mocno oderwanych od oryginałów adaptacji.

Kiedy pojawia się kwestia rasy, rozmowa zaczyna być bardziej… Bezpośrednia. Tutaj brakuje wrażliwości. Tutaj dziwnym trafem pojawia się problem.

Wychodzę z założenia, że nie powinni poczuć się dotknięci ludzie, którzy nie mają niczego złego na sumieniu.

Z Deadpoolem 2 jest tak, że jeszcze przed obejrzeniem filmu wiele osób wydało na niego wyrok na podstawie tak małostkowego elementu, jakim jest kolor skóry bohaterki. Zapominając, iż sztuka poddaje się reinterpretacji. Tutaj mamy jasną plamę na ciemnej skórze, zamiast ciemnej plamy na jasnej skórze – aż tyle czy raczej zaledwie tyle. Nie mam nic do krytyki, pod warunkiem, iż ma sensowne podwaliny.

Chcielibyście oglądać do bólu wierne oryginałom ekranizacje komiksów? Jeśli zmiany mogą być, ale małe, to gdzie ustawicie nieprzekraczalna granica? Sztuka ma to do siebie, iż nie zna granic. Najważniejsza jest jakość!

Oto lista 10 zmian koloru skóry, które nie zniszczyły filmowych adaptacji komiksów. Niektóre zniszczyły się same.

Reszta wpisu zawiera bolesne spoilery!

#1 Tilda Swinton jako Starożytna w Doktorze Strange

Tilda Swinton jako Starożytna w Doktorze Strange

Nie dość, że Starożytnego nam odmłodzili, zrobili go kobietą, to jeszcze pozbawili azjatyckich rysów twarzy, nadając mu... Jej fizyczność Tildy Swinton. Krąży wiele wersji mówiących, dlaczego tak się stało. W pamięć wbiły mi się dwie najmocniej forsowane. Żeby nie narażać się Chinom i zerwać ze stereotypem. Co by to nie było, Tilda okazała się jednym z najjaśniejszych punktów produkcji.

3 punkty
Głosy na tak Głosy na nie

Wszystkie oddane głosy: 3

Głosy na tak: 3

Głosy na tak procentowo 100.000000%

Głosy na nie: 0

Głosy na nie procentowo: 0.000000%

    #2 Samuel L. Jackson jako Nick Fury w Iron Manie

    Samuel L. Jackson jako Nick Fury w Iron Manie

    Fury w świecie Ultimate jest Afroamerykaninem. Kiedy aktor się o tym dowiedział, ponoć był wyjątkowo zaskoczony i podekscytowany. Jednak zgodnie z kanonem, który na tamtą chwilę obowiązywał, Nick był białym skurczybykiem, któremu lepiej nie wchodzić w drogę. W Marvel Cinematic Universe jest czarnym skurczybykiem, któremu lepiej nie wchodzić w drogę. Kocham Samuela L. Jacksona za tę rolę. Skrzydła ma rozwinąć w Captain Marvel, gdzie jego postać dostanie wreszcie więcej pola do popisu.

    1 punkt
    Głosy na tak Głosy na nie

    Wszystkie oddane głosy: 3

    Głosy na tak: 2

    Głosy na tak procentowo 66.666667%

    Głosy na nie: 1

    Głosy na nie procentowo: 33.333333%

      #3 Ben Kingsley jako Mandaryn w Iron Manie 3

      Ben Kingsley jako Mandaryn w Iron Manie 3

      Niby whitewashing azjatyckiego łotra, ale nie do końca. Bo Ben Kingsley nie do końca Mandarynem był, a wyłącznie go grał... Świetny twist scenariuszowy, który dzięki mistrzowskiemu występowi brytyjskiego artysty rozwalił mnie na łopatki. Poirytował tym samym wielu purystów, którzy oczekiwali dokładnie tego, co było w komiksie. Koniec końców Iron Man 3 sprzedał się świetnie, recenzje miał niezłe, a aktor wyszedł z widowiska z tarczą.

      1 punkt
      Głosy na tak Głosy na nie

      Wszystkie oddane głosy: 1

      Głosy na tak: 1

      Głosy na tak procentowo 100.000000%

      Głosy na nie: 0

      Głosy na nie procentowo: 0.000000%

        #4 Chiwetel Ejiofor jako Mordo w Doktorze Strange

        Chiwetel Ejiofor jako Mordo w Doktorze Strange

        Na plakacie reklamowym Doktora Strange powinien być napis: Wypierzemy wszystko! Kup teraz! - Wybaczcie, nie jestem copywriterem. Chociaż Chiwetel Ejiofor nie potrafił uchwycić transylwańskich cech fizycznych, świetnie dał sobie radę z ukazaniem niejednoznaczności swojej postaci.

        1 punkt
        Głosy na tak Głosy na nie

        Wszystkie oddane głosy: 1

        Głosy na tak: 1

        Głosy na tak procentowo 100.000000%

        Głosy na nie: 0

        Głosy na nie procentowo: 0.000000%

          #5 Scarlett Johansson jako Major w Ghost in the Shell

          Scarlett Johansson jako Major w Ghost in the Shell

          Nie wdam się w dziwną dyskusję na temat nacji cybernetycznych organizmów produkowanych w Japonii, bo to - sorry - głupia rozmowa. Tegoroczny Ghost in the Shell cierpi na wiele dolegliwości, jednak Scarlett Johansson świetnie odnalazła się na planie i nie dała tym samym satysfakcji sieciowym krytykom. Lekka zmiana wydźwięku - trochę podyktowana właśnie rasą - była jednym z najciekawszych elementów filmu.

          1 punkt
          Głosy na tak Głosy na nie

          Wszystkie oddane głosy: 1

          Głosy na tak: 1

          Głosy na tak procentowo 100.000000%

          Głosy na nie: 0

          Głosy na nie procentowo: 0.000000%

            #6 Idris Elba jako Heimdall w Thorze

            Idris Elba jako Heimdall w Thorze

            Czarny aktor i mitologia nordycka?! O-mój-boże-broń!!! A jednak. Wychodzi na to, że jeśli chcesz poznać temat, sięgnij po klasykę. Jeśli jednak chcesz się dobrze bawić, sięgnij po filmy Marvela. Idris Elba to nie tylko dobry aktor. To również jeden z moich ulubieńców. Dał się poznać od najlepszej strony w serialu kryminalnym Luther i chociaż w Thorach na razie nie miał zbyt wiele do zagrania to zawsze, gdy pojawia się na ekranie, bije od niego ciężka do wypowiedzenia godność i opiekuńczość - jak przystało na strażnika światów. Ponoć w Thor: Ragnarok dostał większą rolę.

            1 punkt
            Głosy na tak Głosy na nie

            Wszystkie oddane głosy: 1

            Głosy na tak: 1

            Głosy na tak procentowo 100.000000%

            Głosy na nie: 0

            Głosy na nie procentowo: 0.000000%

              #7 Michael Clarke Duncan jako Kingpin w Daredevilu

              Michael Clarke Duncan jako Kingpin w Daredevilu

              Michael już nie ma z nami, ale pamiętamy o jego rolach, prawda? O ile filmowy Daredevil najwyższych lotów produkcją nie był, to Duncan był świetnym Kingpinem. Nie tak dobrym, jak Vincent D'Onofrio w serialu, ale zagrał poprawnie, a jego kolor skóry w niczym nie przeszkadzał.

              1 punkt
              Głosy na tak Głosy na nie

              Wszystkie oddane głosy: 1

              Głosy na tak: 1

              Głosy na tak procentowo 100.000000%

              Głosy na nie: 0

              Głosy na nie procentowo: 0.000000%

                #8 Will Smith jako Deadshot w Legionie samobójców

                Will Smith jako Deadshot w Legionie samobójców

                To nie był dobry film. Nawet niezły nie był. Najwyżej średni. Od okolic dna ratowały go świetne kreacje aktorskie. Na szczególne uznanie zasłużyła Margot Robbie jako Harley Quinn i Will Smith jako Deadshot. Tylko od kiedy Deadshot jest czarnoskóry? A kogo to obchodzi, kiedy Will Smith dostarcza to, co najlepsze w aktorstwie - brawurę i autentyczność.

                0 punktów
                Głosy na tak Głosy na nie

                Wszystkie oddane głosy: 0

                Głosy na tak: 0

                Głosy na tak procentowo 0.000000%

                Głosy na nie: 0

                Głosy na nie procentowo: 0.000000%

                  #9 Angelina Jolie jako Fox w Wanted – Ścigani

                  Angelina Jolie jako Fox w Wanted - Ścigani

                  Całkiem przyzwoite kino akcji naszpikowane elementami sci-fi. Ilu z Was jednak wie, że postać odtwarzana przez Angelinę Jolie w komiksie była Afroamerykanką? A ile wyobraża sobie kontynuację bez Jolie? Poważnie, jest Was aż tak mało?! Była świetna, pomimo tego okropnego whitewashingu.

                  0 punktów
                  Głosy na tak Głosy na nie

                  Wszystkie oddane głosy: 0

                  Głosy na tak: 0

                  Głosy na tak procentowo 0.000000%

                  Głosy na nie: 0

                  Głosy na nie procentowo: 0.000000%

                    #10 Pom Klementieff jako Mantis w Strażnikach Galaktyki vol. 2

                    Niby wszystko się zgadza. Mantis początkowo była Azjatką, ale jej geneza została odwrócona do góry nogami i brak zielonego koloru można rozumieć jedynie przez potrzebę chwili, czyli nierobienie zielonej konkurencji dla Gamory. Czy to zabiło postać? Nie sądzę. W drugich Strażnikach Galaktyki nie tylko dała wytchnienie charakteryzatorom, co została cudownie uchwycona jako słodka i nieco głupiutka postać. Dziękujmy za to Pom Klementieff.

                    0 punktów
                    Głosy na tak Głosy na nie

                    Wszystkie oddane głosy: 2

                    Głosy na tak: 1

                    Głosy na tak procentowo 50.000000%

                    Głosy na nie: 1

                    Głosy na nie procentowo: 50.000000%

                      Wpis został utworzony za pomocą naszego prostego narzędzia do dodawania treści. Stwórz wpis!

                      Dodaj komentarz

                      Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

                      Wczytywanie…

                      Czy Marvel odzyska prawa do Spider-Mana

                      Marvel nie odzyska praw do Spider-Mana

                      game of thrones s07e10

                      Wyciekł czwarty odcinek najnowszego sezonu Gry o tron