upały
fot. www.popkulturysci.pl

Upały potrafią w kilka dni osłabić nawet zadbany ogród. Sucha ziemia, zwiędnięte liście, przypalony trawnik i kwiaty, które przestają kwitnąć, to częste skutki wysokich temperatur. Dobra wiadomość jest taka, że wiele strat można ograniczyć, jeśli ogród zostanie odpowiednio przygotowany jeszcze przed nadejściem najgorętszych dni.

Podlewanie ma znaczenie, ale pora jest najważniejsza

Podczas upałów nie chodzi wyłącznie o to, by podlewać częściej. Znacznie ważniejsze jest podlewanie we właściwym momencie. Najlepiej robić to wcześnie rano, gdy ziemia nie jest jeszcze nagrzana, a woda ma czas wniknąć głębiej w podłoże.

Wieczorne podlewanie również bywa pomocne, ale trzeba uważać, aby nie moczyć nadmiernie liści. Wilgoć utrzymująca się przez noc może sprzyjać chorobom grzybowym, zwłaszcza przy gęsto posadzonych roślinach.

Podlewanie w pełnym słońcu jest najmniej skuteczne. Woda szybko paruje, a krople pozostające na liściach mogą prowadzić do uszkodzeń delikatnych tkanek.

Lepiej podlewać rzadziej, ale obficiej

Częsty błąd polega na codziennym, krótkim zraszaniu powierzchni ziemi. Takie podlewanie nawilża jedynie wierzchnią warstwę podłoża i zachęca korzenie do płytkiego wzrostu. W czasie suszy rośliny stają się wtedy bardziej wrażliwe.

Znacznie lepiej podlewać rzadziej, ale większą ilością wody. Dzięki temu wilgoć dociera głębiej, a korzenie rozwijają się w niższych warstwach gleby, gdzie temperatura jest stabilniejsza.

Szczególnej uwagi wymagają młode rośliny, warzywa, hortensje, rododendrony, rośliny w donicach oraz świeżo posadzony trawnik.

Ściółkowanie chroni glebę przed przesychaniem

Jednym z najprostszych sposobów ochrony ogrodu przed upałem jest ściółkowanie. Warstwa kory, zrębków, słomy, skoszonej i podsuszonej trawy albo kompostu ogranicza parowanie wody z gleby.

Ściółka działa jak naturalna osłona. Ziemia wolniej się nagrzewa, dłużej utrzymuje wilgoć i jest mniej narażona na tworzenie twardej skorupy. Dodatkową korzyścią jest ograniczenie wzrostu chwastów, które konkurują z roślinami o wodę.

Warto zostawić niewielki odstęp między ściółką a łodygami roślin, aby nie doprowadzić do ich podgniwania.

Rośliny w donicach potrzebują szczególnej ochrony

Donice nagrzewają się znacznie szybciej niż ziemia w gruncie. Dotyczy to szczególnie pojemników ustawionych na tarasie, balkonie lub przy południowej ścianie budynku.

W czasie upałów warto przenieść donice w miejsce z lekkim cieniem albo ustawić je tak, by słońce nie padało bezpośrednio na pojemnik przez cały dzień. Jasne donice nagrzewają się wolniej niż ciemne, a większa ilość podłoża lepiej utrzymuje wilgoć.

Dobrym rozwiązaniem jest także ustawienie mniejszych donic w grupie. Rośliny tworzą wtedy własny mikroklimat i wolniej tracą wodę.

Cień może uratować najbardziej wrażliwe rośliny

Nie wszystkie rośliny dobrze znoszą ostre, letnie słońce. W czasie największych upałów warto tymczasowo osłonić gatunki o delikatnych liściach, świeże nasadzenia oraz warzywa liściowe.

Do cieniowania można użyć agrowłókniny, maty trzcinowej, siatki cieniującej albo lekkiej tkaniny rozpiętej na podporach. Ważne, aby osłona nie leżała bezpośrednio na roślinach, ponieważ ograniczałaby przepływ powietrza.

Cieniowanie jest szczególnie przydatne w południe i po południu, gdy temperatura jest najwyższa.

Trawnik podczas upałów wymaga innego koszenia

W czasie wysokich temperatur nie należy kosić trawnika zbyt nisko. Krótkie źdźbła gorzej osłaniają ziemię, przez co podłoże szybciej wysycha, a darń łatwiej żółknie.

Najlepiej zostawić trawę nieco wyższą niż zwykle. Dłuższe źdźbła dają cień korzeniom i pomagają utrzymać wilgoć w glebie.

Koszenie warto zaplanować na chłodniejszy dzień lub późne popołudnie. Po koszeniu trawnik potrzebuje czasu na regenerację, dlatego lepiej nie wykonywać tego zabiegu tuż przed falą upałów.

Nawożenie w upał może zaszkodzić

Gdy rośliny są osłabione przez suszę, intensywne nawożenie nie jest dobrym pomysłem. Nawóz pobudza wzrost, a to zwiększa zapotrzebowanie na wodę. Przy przesuszonym podłożu może też dojść do uszkodzenia korzeni.

W czasie największych upałów lepiej ograniczyć nawożenie i skupić się na utrzymaniu odpowiedniej wilgotności gleby. Do dokarmiania można wrócić, gdy temperatura spadnie, a rośliny odzyskają dobrą kondycję.

Chwasty zabierają wodę roślinom ozdobnym i warzywom

Przed nadejściem upałów warto dokładnie oczyścić rabaty z chwastów. Niepozorne rośliny potrafią szybko pobierać wodę z gleby, szczególnie jeśli mają dobrze rozwinięty system korzeniowy.

Usuwanie chwastów najlepiej połączyć ze spulchnieniem ziemi i ściółkowaniem. Dzięki temu rabata dłużej zachowa wilgoć, a pielęgnacja ogrodu w kolejnych tygodniach będzie łatwiejsza.

System nawadniania ułatwia przetrwanie fali upałów

W większych ogrodach dobrym rozwiązaniem jest linia kroplująca lub prosty system automatycznego nawadniania. Taki sposób dostarcza wodę bezpośrednio do strefy korzeniowej, ogranicza straty i pozwala lepiej kontrolować ilość wilgoci.

Nawet prosty timer podłączony do węża ogrodowego może znacznie ułatwić pielęgnację. Szczególnie przydaje się podczas wyjazdów, gdy ogród przez kilka dni pozostaje bez opieki.

Ogród odporny na upały planuje się z wyprzedzeniem

Najlepsze efekty daje połączenie kilku działań: podlewania o dobrej porze, ściółkowania, cieniowania wrażliwych roślin i rozsądnego koszenia trawnika. Warto też obserwować ogród codziennie, ponieważ pierwsze oznaki stresu wodnego pojawiają się szybko.

Zwijające się liście, utrata jędrności, matowy kolor trawnika czy opadanie pąków to sygnały, że rośliny potrzebują wsparcia. Szybka reakcja pozwala uniknąć większych strat, a dobrze przygotowany ogród łatwiej przetrwa nawet kilka wyjątkowo gorących dni.

Źródło: www.popkulturysci.pl